Drużyna Ruchu Chorzów, nękana przez kontuzje, podejmie w niedzielę przy Cichej kielecką Koronę. Jej trener, Marcin Sasal narzeka na to, że... ma do dyspozycji całą swoją kadrę!
Trener Waldemar Fornalik, słysząc o dylemacie Sasala, zapewne kręci głową z dezaprobatą i jeszcze mocniej główkuje nad zestawieniem swojego zespołu w najbliższym meczu. Kilka dni temu całkiem prawdopodobnym było, że oprócz poważnie kontuzjowanych Ariela Jakubowskiego i Sebastiana Olszara nie zagrają także Grzegorz Bronowicki, Rafał Grodzicki i Marcin Malinowski! Cała trójka będzie jednak do dyspozycji szkoleniowca. - Z dnia na dzień czuję się lepiej i mam nadzieję, że będę mógł zgłosić trenerowi Fornalikowi gotowość do gry - mówi "Malina". Pomocnik Ruchu zaznacza jednak, że w żadnym wypadku nie zagra pod wpływem leków uśmierzających ból: - Na pewno nie wyjdę na boisko, przyjmując środki przeciwbólowe. To poważnie osłabiłoby mój organizm, a wolałbym tego uniknąć. W dalszym ciągu poza kadrą meczową jest natomiast Gabor Straka. Słowak wciąż dochodzi do siebie po urazie mięśnia.
Najbardziej wyraźnym smaczkiem potyczki będzie bez wątpienia występ Andrzeja Niedzielana. "Wtorek" w obecnym sezonie co rusz trafia do siatki rywala (po 7 kolejkach ma już na koncie 7 goli), co zaowocowało powołaniem do reprezentacji kraju. Ale dla kibiców z Cichej, Niedzielan jest symbolem sukcesu z poprzednich rozgrywek - podium Ekstraklasy. Teraz snajper będzie próbował napsuć krwi swoim kolegom. - Jego najlepszym atutem jest szybkość - zapewnia Maciej Sadlok.- Poznaliśmy Andrzeja przez ten rok w Chorzowie i i musimy mu teraz uprzykrzyć grę - zapowiada obrońca. Jaka ma więc być metoda niebieskiej defensywy na czołowego napastnika ligi? - Nie będę mówił, jakie są jego słabe strony, ale Andrzej na pewno nie lubi, gdy obrońca go nęka i przy nim jest przez cały mecz.
W spotkaniu z Widzewem Łódź Fornalik zaskoczył rozwiązaniem w napadzie - desygnował bowiem do gry od pierwszych minut Macieja Jankowskiego. Już w trakcie meczu postanowił wysłać do boju Arkadiusza Piecha. Drugi z wymienionych szybko spłacił kredyt zaufania i zdobył bramkę na wagę remisu. Z kolei Jankowski mocno pracował przez godzinę pobytu na boisku, ale trafić do sieci nie zdołał. Czy więc przekonał do siebie trenera? Fornalik odpowiada wymijająco. - Są dni, kiedy Jankowski dobrze się prezentuje i przekonuje mnie do siebie. Ale czasami przyjdzie taki trening, w którym pokazuje coś zupełnie innego od moich wyobrażeń.
Do Chorzowa zawita najpewniej 650 kibiców gości. Tyle biletów otrzymały od działaczy Ruchu "Scyzory" - wszystkie wyprzedały się na pniu. Początek niedzielnego spotkania o 17:15. jego rozjemcą będzie Radosław Trochimiuk z Ciechanowa. Wszystkich, którzy nie zawitają na trybuny przy Cichej, zapraszamy przed komputery na naszą relację LIVE.
Przewidywane składy:
Ruch: Pilarz - Nykiel, Grodzicki, Stawarczyk, Sadlok - Grzyb, Pulkowski, Malinowski, Janoszka - Jankowski, Piech.
Korona: Małkowski - Golański, Stano, Hernani, Markiewicz - Sobolewski, Vuković, Jovanović, Korzym - Edi, Niedzielan.
źródło: Niebiescy.pl