Arkadiusz Piech (napastnik Ruchu):
- Dobrze wspominam Widzew - fajna atmosferka i ludzie. Ale może faktycznie coś dziś udowodniłem, że zbyt pochopnie się mnie pozbyli? Cieszę się ze współpracy z trenerem Fornalikiem. Nie spotkaliśmy się w Łodzi, ale teraz to nadrabiamy. (may)
Piotr Stawarczyk (obrońca Ruchu):
- Przed meczem zakładaliśmy, że powalczymy o zwycięstwo. Niestety nie udało nam się teog osiągnąć. Wydaje mi się, że był to sprawiedliwy remis. Przegrywaliśmy 0:1, ale na szczęście udało nam się podnieść. Strzeliliśmy wyrównującą bramkę. Cieszy mnie to, że bramkę strzelił Arek Piech. (rob)
Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- W pierwszej połowie powinniśmy wyjść na prowadzenie. Widzew był groźną drużyną, ale my mieliśmy piłkę meczową, kiedy Arek Piech wyszedł sam na sam, ale nie udało mu się zdobyć gola. To dałoby nam dzisiaj zwycięstwo. Szkoda. Jeżeli nie można wygrać, to trzeba się cieszyć z remisu.(rob)
Łukasz Janoszka (pomocnik Ruchu):
- Chcieliśmy wygrać, dobrze że wyciągnęliśmy chociaż remis. Nie wiem czy Widzew przeważał. My też mieliśmy swoje sytuacje i myślę, ze remis nikogo nie krzywdzi. (may)
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Dobrze, że zdołaliśmy się podnieść po straconej bramce. Graliśmy osłabieni - kiedy tworzy się w drużynie monolit i wypadają z niego niektóre ogniwa, to gra się nie układa.
Myślę, że bramka dodała Arkowi otuchy i powera, oby dalej mu się tak wiodło. (may)
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu):
- Mecz był na remis, czasem nie da się wygrać. W pierwszej połowie się ewidentnie zagapiliśmy. Nie wiem czy Arek Piech chciał coś udowodnić swojemu byłemu klubowi, ale chwałą mu za to, że strzelił gola. (may)
Piotr Grzelczak (pomocnik Widzewa):
- Prowadziliśmy większość czasu, szkoda że nie utrzymaliśmy korzystnego wyniku. Mieliśmy kilka dogodnych sytuacji na podwyższenie prowadzenia, ja także, ale je zmarnowaliśmy. Szkoda straty dwóch punktów. (may)
Łukasz Broź (obrońca Widzewa):
- Chcieliśmy wygrać, ale się udało, taka jest piłka. Nie patrzymy na to w ten sposób, że wygrywając mogliśmy wskoczyć na podium. Chcemy po prostu wygrywać każdy kolejny mecz. (may)
Maciej Mielcarz (bramkarz Widzewa):
- Jesteśmy rozczarowani, bo przez większą część meczu byliśmy w przewadze. Liczyliśmy na to, że dowieziemy wynik do końca. Niestety, straciliśmy dzisiaj bramkę i dwa punkty. Uderzenie Piecha nie było do wyciągnięcia. Strzały z bliskiej odległości po wrzutce są bardzo trudne do obrony. (rob)
źródło: Niebiescy.pl