Do sobotniego meczu (początek o godz. 19:15) z Widzewem Łódź "Niebiescy" mogą przystąpić nawet bez trzech podstawowych zawodników. Problemy ze zdrowiem mają Bronowicki, Malinowski i Straka.
Największe szanse na występ przeciwko Widzewowi ma Marcin Malinowski, który w zderzeniu z Michałem Pulkowskim doznał urazu żeber. - Liczę mocno na jego powrót, ale szanse nadal są 50 na 50 - wzdycha trener Waldemar Fornalik.
Z kontuzją wciąż zmaga się Grzegorz Bronowicki. - Ma stan zapalny stawu biodrowego. Nasi ludzie odpowiedzialni za działkę fizykoterapii robią wszystko, by go postawić na nogi - tłumaczy szkoleniowiec chorzowian.
Z całej trójki najpóźniej na boisko wróci Gabor Straka, który w spotkaniu z Polonią Bytom naderwał mięsień dwugłowy. - Gabor nie będzie mógł grać prawdopodobnie przez 2-3 tygodnie. Każdy przypadek jest indywidualny i mam nadzieję, że u niego potrwa to krócej, ale mimo wszystko na mecz z Koroną raczej nie ma szans - mówi Fornalik.
źródło: Niebiescy.pl