Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Cieszymy się z sytuacji, które sobie stworzyliśmy, bo jest to zwiastun zwyżki formy. Ważne, że odnieśliśmy zwycięstwo z drużyną z czołówki. Przeskakujemy ich w tabeli. Łapiemy dzięki temu mały oddech, ale już w sobotę czeka nas istotne spotkanie w Bytomiu i trzeba tam podtrzymać tą niezłą dyspozycję.
Czy mecze z Legią to taka wojna, jak kiedyś? Jak najbardziej! Dla kibiców na pewno, ale również dla zawodników, którzy mają takie mecze już za sobą. Dla mnie, gdy jeszcze byłem kibicem, mecze z Legią wywoływały niesamowite emocje. I dzisiaj też było podobnie. Strzeliliśmy tylko jedną bramkę, tak więc podtrzymaliśmy serię 1:0 u siebie z Legią. Całe szczęście, że ta jedna bramka wystarczy, aby odnieść zwycięstwo. Legia starała się, jak mogła, ale byliśmy dziś nie do ukłucia. Wygraliśmy dziś zasłużenie. (rob)
Michał Pulkowski (pomocnik Ruchu):
- My od początku wierzymy w swoje umiejętności, wiemy, że potrafimy grać w piłkę. I dzisiaj też to się potwierdziło. Nasza wygrana była w pełni zasłużona. Co prawda Legia przez jakiś czas prowadziła grę, ale my mieliśmy znacznie więcej sytuacji i to zwycięstwo nam się należało. Możemy mieć jednak do siebie trochę żal, że nie strzeliliśmy w pierwszej połowie więcej bramek, bo grałoby się nam spokojniej. (rob)
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu):
- Po dwóch nieudanych meczach wyjazdowych przyszedł czas na zwycięstwo. I wierzę w to, że będziemy w Bytomiu to kontynuować. Myślę, że dzisiaj pokazaliśmy na co nas stać. Wygrywamy z Legią po raz kolejny u siebie - mamy chyba szczęście do tej drużyny. (rob)
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Bronimy się agresywnie, nieustępliwie i to przynosi korzyści. Wielki szacunek dla Wojtka Grzyba za formę w jakiej się znajduje. Pozazdrościć, oby tak dalej! (may)
Maciej Iwański (pomocnik Legii):
- Co by nie mówić, przegrywamy drugi mecz z rzędu. Poprzednio u siebie, a teraz na wyjeździe. Co z tego, że bardzo chcemy, jak na boisku za bardzo nam nie wychodzi. (rob)
Maciej Rybus (pomocnik Legii):
- Przegrywamy tu już kolejny mecz z rzędu. Można powiedzieć, że stadion nam nie leży. Trzeba zacząć grać i zdobywać punkty, bo czołówka ligi nam ucieka, a nie można na to pozwolić zwłaszcza w tej fazie sezonu. (may)
źródło: Niebiescy.pl