Aż 3/4, a dokładnie
74% głosujących, pozytywnie zapatruje się na pomysł objęcia stanowiska Prezesa przez Mariusza Śrutwę. Na tak zagłosowało w naszej sondzie blisko 5 tys. osób. Zdeklarowanych przeciwników tego pomysłu jest
14%. Na uwagę zasługuje dość duża grupa, która w tej kwestii nie ma wyrobionego zdania. Takich osób jest
11%, a rzadko się zdarza, że w sondach, które przeprowadzamy tak duży procent głosujących nie ma wyrobionej opinii.
- Ja bardzo sobie cienię i szanuję zdanie kibiców. Jest mi bardzo przyjemnie, że aż tak duża część kibiców mnie popiera. Nie ukrywam, że zawsze bardziej mi zależało na opinii tych, którzy przychodzą na stadion i robią to z serca do klubu, niż tych, którzy robią to z innych pobudek i są nie do końca szczerzy. Kibice są szczerzy w tym, co robią i co mówią. Bardzo się cieszę, że mam takie poparcie, bardzo się cieszę, że tak dużo osób wypowiada się na "tak". A jednocześnie zdaję sobie sprawę, że obejmując taką funkcję można bardzo dużo stracić. Ale jestem zdania, że trzeba podejmować twarde, męskie decyzje i nie bać się odpowiedzialności. Bo inaczej się do niczego w życiu nie dojdzie – mówi Mariusz Śrutwa.
Katarzyna Sobstyl już przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która jest Prezesem klubu spod znaku Niebieskiej eRki. Nas zastanowiło, czy w 90-letniej historii klubu zdarzyło się, aby Prezesem była osoba, która wcześniej reprezentowała Ruch jako zawodnik?