Najlepsi producenci sprzętu sportowego toczą zaciekłe boje o możliwość podpisania kontraktów z wielkimi klubami, oferując im również potężne pieniądze. Większość polskich klubów może na razie o tym tylko pomarzyć.
Niedoścignionym wzorem dla naszych ligowców pozostaną zapewne wielomilionowe kontrakty, jakie Adidas zawarł z Realem Madryt czy Nike z Manchesterem United. Uznani producenci sprzętu zaczynają jednak powoli doceniać także polskie kluby. - W naszym działaniu nie ma przypadku. Stawiamy na kluby, które obecnie lub w przyszłości stanowić będą o sile polskiej piłki i grać w europejskich pucharach - mówił niedawno prezes Adidas Poland Artur Czerwonogrodzki po podpisaniu umowy z Lechią Gdańsk. Niemiecki koncern ma w swojej "stajni" także Legię Warszawa i Wisłę Kraków. Z kolei znaczące umowy z Pumą podpisały Lech Poznań i Śląsk Wrocław.
"Niebieskich" od ponad roku ubiera włoska firma Lotto. Umowa będzie obowiązywać jeszcze przez dwa sezony. Kontrakt zapewnia chorzowianom sprzęt sportowy dla pierwszej drużyny oraz zespołu Młodej Ekstraklasy. - Jego wartość jest ściśle określona w umowie. Nie mogę zdradzić sumy, ale zapewniam, że niczego nam nie brakuje. Kontrakt gwarantował, że w przypadku awansu do europejskich pucharów klub otrzyma dodatkowy sprzęt. Uważam, że umowa jest na tyle korzystna dla naszego partnera, że wkrótce będzie chciał negocjować warunki nowej. Dobra gra w lidze to najlepsza karta przetargowa. Myślę, że jesteśmy już blisko chwili, gdy sponsor techniczny będzie nam płacił za to, że gramy w jego strojach - uważa Mirosław Mosór, dyrektor Ruchu.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl