Pierwsza drużyna przechodziła wczoraj badania lekarskie. Rano chorzowianie zaliczali testy szybkościowe w hali MORiS. Po południu już na obiektach klubowych odbywały się sprawdziany wydolnościowe na specjalnie do tego przygotowanych rowerkach. – Dobrze, że mamy teraz dwa tygodnie przerwy. Możemy solidnie potrenować, zrobić to, czego nie udało się w okresie przygotowawczym, gdy startowaliśmy w europejskich pucharach. Tak więc do końca tygodnia będziemy mocno pracować, ale w weekend daję chłopakom wolne. Oni dość się już nagrali w Lidze Europy – mówi trener Ruchu, Waldemar Fornalik.
źródło: Sport / Niebiescy.pl