Maciej Jankowski (napastnik Ruchu):
- Górnik wykorzystał szansę, jaką przyniósł im rzut wolny. Ja miałem okazje ku temu, by wyrównać. Cóż mam powiedzieć, znów nam się nie udało zdobyć choćby jednego punktu. W kolejnym spotkaniu musimy dać z siebie maksimum możliwości i zdobyć komplet punktów.
Każdy chciał by wygrać mecz o takiej randze, nam się dziś nie poszczęściło. Trzeba przyznać, że Górnik częściej miał inicjatywę na boisku. Wielka szkoda, ale taka jest piłka. (rob,may)
Krzysztof Pilarz (bramkarz Ruchu):
- To niesprawiedliwy wynik. Tego rzutu wolnego przede wszystkim nie powinno być. Szkoda też, że my nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji, które mieliśmy chociażby w pierwszej połowie. To na pewno boli. Górnik strzelił bramkę po stałym fragmencie i może cieszyć się z trzech punktów. Magiera bardzo dobrze uderzył piłkę nad murem i ciężko było do niej zdążyć. Teraz mamy dwa tygodnie, by wyeliminować wszystkie nasze mankamenty, przede wszystkim skuteczność. Z Legią powinno być dobrze. (neo)
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Nie wiem, czy ten mecz mógł się podobać kibicom, muszę go zanalizować. Wiadomo, że jak w każdych derbach było dużo walki. Górnik zagrał bardziej ofensywnie, my mieliśmy nieco inną taktykę. Chcieliśmy wciągnąć rywala na swoją połowę, skontrować i skupić się na ataku pozycyjnym. (may)
Arkadiusz Piech (napastnik Ruchu):
- Wydaje mi się, że obie drużyny zagrały dziś na maksa. Szkoda, że wyjeżdżamy bez punktu, a przecież jeśli nie da się wygrać, to trzeba przynajmniej zremisować. Rzut wolny, po którym straciliśmy bramkę był kontrowersyjny. (may)
Adam Stachowiak (bramkarz Górnika):
- Gra się tak jak przeciwnik pozwala. My graliśmy konsekwentnie, choć parę błędów nam się przytrafiło. Na szczęście obeszło się bez konsekwencji. Najważniejsze, że z przodu wpadła jedna bramka i 3 punkty wędrują na nasze konto. Bardzo się cieszę, że dzisiaj zagrałem. Rywalizacja z Sebastianem jest bardzo zdrowa i obu nam wyjdzie na dobre. (rob)
Adam Banaś (obrońca Górnika):
- Cieszymy się z wygranej - łatwo o nią nie było, ale tak wyglądają derby. Można powiedzieć, że zdobyliśmy 6 punktów. Widać, że powolutku się rozkręcamy, a poprzednie mecze oddzielamy grubą kreską. Niektórzy z nas dopiero poznają, jak smakuje ekstraklasowy chleb. (may)
Tomasz Zahorski (napastnik Górnika):
- Trener czasem miesza w ustawieniu, ale od dłuższego czasu gramy w podobnym składzie i to procentuje. Wiadomo, jakie derby mają znaczenie. Teraz możemy z dumą spacerować po Śląsku, przynajmniej do kolejnego meczu. (may)
źródło: Niebiescy.pl