Odejście Macieja Sadloka do Polonii Warszawa jest już praktycznie pewne. Piłkarz dogadał już się z "Czarnymi Koszulami". Być może nie będzie to ostatnie osłabienie drużyny "Niebieskich".
Sadlok będzie kosztował 750 tysięcy euro. Rundę jesienną jeszcze ma dograć w Chorzowie. Wcześniej może odejść Krzysztof Pilarz, któremu kończy się kontrakt w grudniu. Piłkarz nie dogadał się z działaczami odnośnie nowej umowy, więc teraz jest ostatnia szansa coś zarobić na 30-letnim bramkarzu. Chętni podobno są.
Na treningi w Chorzowie ma przyjechać Jan Kozak. Reprezentant Słowacji ostatnio grał w Politechnice Timisoara. W przeszłości występował między innymi w Lokeren, MFK Koszyce, Slavii Praga czy West Bromwich Albion. Interesowało się nim także kilka polskich klubów.
źródło: SportSlaski.pl / Sport