Maciej Sadlok pojechał we wtorek na rozmowy z przedstawicielami Polonii Warszawa. Chorzowscy działacze zapewniają, że jeżeli nawet młody stoper pożegna się z Cichą, to zrobi to najwcześniej zimą. "Czarne Koszule" za transfer utalentowanego obrońcy są skłonne zapłacić 3 miliony złotych!
Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej niebieskiej spółki, podkreśla, że Sadlok nie chce zmieniać klubu. Twierdzi, że on też nie jest zainteresowany sprzedażą piłkarza. Na Cichej plotkuje się jednak, że ewentualny transfer Sadloka ma mieć związek z zapowiadanymi zmianami w akcjonariacie spółki. Z klubem ma się definitywnie pożegnać Mariusz Klimek, który reprezentuje firmę Varexpol, głównego akcjonariusza spółki. Tymi akcjami jest po raz kolejny zainteresowany Janusz Paterman, członek rady nadzorczej.
Smagorowicz zapewnia, że nawet jeżeli Sadlok zostanie sprzedany, to do końca rundy nadal będzie grał w niebieskiej koszulce. - Do finalizacji transferu jeszcze daleka droga - mówi.
Słowa działacza Ruchu potwierdza Radosław Osuch, menedżer piłkarza. - Nie bierzemy pod uwagę rozwiązania, że Maciek trafi do Polonii już teraz. Nie działamy pod presją czasu. Transfer nie musi być sfinalizowany przed zamknięciem okna transferowego [koniec sierpnia - przyp. red.]. Pan Wojciechowski już myśli o rundzie rewanżowej. To wiosną będzie się rozstrzygać walka o mistrzostwo Polski. Polonia to dobra opcja dla Maćka. Wydaje się, że to najsilniejszy kadrowo zespół z wielkimi szansami na zwycięstwo w lidze - mówi Osuch, który podkreśla, że prawdopodobnie nie byłoby mowy o transferze, gdyby Ruch był w lepszej kondycji finansowej. - Odejście Artura Sobiecha to był sygnał, że zespół z Chorzowa raczej nie będzie liczył się w walce o czołowe lokaty - dodaje.
Właściciel Polonii, Józef Wojciechowski potwierdził, że rozmowy w sprawie transferu Sadloka są zaawansowane. - Mogę to potwierdzić. Ja jestem co prawda za granicą, ale Sadlok rozmawiał we wtorek z wiceprezesem Pawłem Janasem. Myślę, że doszliśmy do porozumienia - powiedział właściciel "Czarnych Koszul" Józef Wojciechowski, który liczy, że piłkarz będzie graczem Polonii od 1 stycznia.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Sport.pl