- Chciałbym, abyśmy zagrali lepiej, niż w Gdańsku. Nie chcę teraz szukać przyczyn i powodów, dlaczego tamten występ tak wyglądał. Te sprawy są już poza nami. Jesteśmy pełni optymizmu przed tym sezonem i myślę, że od meczu z Wisłą będziemy grali lepiej w piłkę – zapowiada trener Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.
Poprawę gry "Niebieskich" ma zagwarantować powrót do ustawienia 4-4-2. - Teraz napastnicy na pewno dostaną więcej szans, bo wracamy do systemu, w którym czuliśmy się najlepiej – zapewnia szkoleniowiec. Pewny występu w ataku może być Sebastian Olszar, którego we wcześniejszym spotkaniu wspomagał Marcin Zając. Po zmianie ustawienia obok Olszara mogą się pojawić Arkadiusz Piech, Maciej Jankowski czy Patryk Stefański, którzy w ostatnim wygranym meczu z Lechią Gdańsk w Młodej Ekstraklasie potwierdzili swoją gotowość do gry w pierwszym zespole.
Znak zapytania pojawia się także przy obsadzie środka pola. – Mamy trzech pomocników. Siłą rzeczy jeden siądzie na ławce rezerwowych – tłumaczy Fornalik. Wszystko na to wskazuje, że będzie to ktoś z dwójki Pulkowski – Malinowski. Gabor Straka od dłuższego czasu jest etatowym rozgrywającym i jego występ jest raczej oczywisty.
Zmiany nie ominą także obrony. W ostatnim meczu z Lechią Gdańsk poważnej kontuzji nabawił się Ariel Jakubowski i jego występ w kolejnych spotkaniach okazał się niemożliwy. Popularny "Ari" zerwał więzadła krzyżowe i najgorszy scenariusz zakłada nawet półroczną przerwę w grze! Trener Ruchu zapowiada, że w bloku defensywnym rewolucji nie będzie. Miejsce Jakubowskiego na prawej obronie zajmie więc Krzysztof Nykiel, a po przeciwnej stronie – podobnie jak w Gdańsku – zagra Grzegorz Bronowicki.
Więcej problemów mają za to w Krakowie. Po tym, jak Henryk Kasperczak rozstał się z "Białą Gwiazdą", nadal nie wiadomo kto będzie jego następcą. W Chorzowie krakowian poprowadzi trener Młodej Ekstraklasy Wisły, Tomasz Kulawik. – Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Trzeba przecież pamiętać, że w dalszym ciągu jest to Wisła – drużyna o dużym potencjale osobowym, jeśli chodzi o grę ofensywną. Na pewno większy problem mają z wyrwą, która powstała w tyłach. Niełatwo ją uzupełnić – twierdzi trener Ruchu i dodaje, że ma już przygotowane założenia na ten mecz. - Będziemy musieli zagrać odważnie, a do tego niesamowicie konsekwentnie!
» Zobacz relację z konferencji na RuchTv.pl
źródło: Niebiescy.pl