Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Dla takich kibiców warto grać w piłkę. Właściwie więcej nie trzeba mówić. Warto było tutaj przyjechać, by poczuć jak włosy stają dęba przed meczem, w trakcie i po nim. To była namiastka tego, co czułem na Camp Nou, gdy Atletico przegrało 2:0 w finale Pucharu Hiszpanii, a kibice Atletico śpiewali non stop przez 20 minut - bez względu na wynik i grę zespołu, który zagrał tam słaby mecz. Piłkarze nie wiedzieli, co mają zrobić. Stali przy linii bocznej i im klaskali, tak jak my dzisiaj. To było dzisiaj spontaniczne, ale zasłużone podziękowanie dla naszych kibiców. (neo)
Krzysztof Pilarz (bramkarz Ruchu):
- Z boiska było widać, że nie było karnego, ale najgorsze jest to, iż Grodek dostał czerwoną. To było moim zdaniem niesłuszne. Ta sytuacja jeszcze bardziej dodała skrzydeł Austriakom. Gdybyśmy grali w jedenastu, byłoby całkiem inaczej. Przede wszystkim nie padłaby pierwsza bramka. Szkoda. To była fajna przygoda z europejskimi pucharami. Warto było się do nich zakwalifikować i uczyć się grać w piłkę od takich zespołów.
Zrobimy wszystko, by powtórzyć chociażby tą lokatę, którą zajęliśmy w poprzednim sezonie. Bardzo bym sobie tego życzył.
Naszych kibiców słyszeliśmy już w szatni, jeszcze zanim wyszliśmy na rozgrzewkę. Super, że przyjechali tu tak licznie. Fajnie dopingowali przez cały mecz, mimo iż przegrywaliśmy. Wielki szacunek dla naszych kibiców! (neo)
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Spotkanie zaczęło się dla nas katastrofalnie. A nie pamiętam, kiedy nasza drużyna była tak bojowo nastawiona przed meczem. Czuliśmy, że możemy coś tutaj ugrać. Wydaje mi się, że gdyby nie ta bramka, gdyby nie to osłabienie, to mogło się to inaczej ułożyć. Naprawdę chcieliśmy tutaj się godnie zaprezentować. Z całego serca chcieliśmy podziękować tym kibicom, którzy tutaj przyjechali. Każda drużyna może nam zazdrościć takich fanów! (rob)
Sebastian Olszar (napastnik Ruchu):
- Bardzo ciężko było nam się otrząsnąć po tym początku. Nie wiem jak ta sytuacja wyglądała z rzutem karnym, nie chcę tego komentować. Nie chcę też szukać powodów dlaczego polskie zespoły tak fatalnie wypadają w Europie. Na to potrzeba jeszcze czasu i jakieś mądre decyze powinny nastąpić. Na pewno jednak kibice nie odstają. Oni zasługują co najmniej na fazę grupową. My im niestety nie dorównaliśmy. Chciałem kibicom bardzo podziękować za ten doping, bo dzisiaj przeżyłem coś niesamowitego. Cieszę się, że będę mógł w przyszłości dla nich grać. (rob)
Maciej Jankowski (napastnik Ruchu):
- Zadebiutowałem w Ruchu, ale jestem bardzo zawiedziony swoim występem. Liczyłem, że to będzie lepiej wyglądało. Będę się starał, by grać coraz lepiej. Atmosfera na trybunach była super. Nasi kibice stworzyli fantastyczne widowisko. (neo)
źródło: Niebiescy.pl