Piłkarze Ruchu w środę rano wyruszą do Wiednia, gdzie pojutrze zmierzą się z Austrią. Wiedeńczycy w pierwszym meczu zapewnili sobie dużą zaliczkę przed rewanżem i są zdecydowanym faworytem czwartkowej potyczki. - Mimo wszystko musimy zaprezentować się z jak najlepszej strony i przede wszystkim nie przegrać tego meczu, a może nawet go wygrać. Byłyby świetnie, gdybyśmy odnieśli takie zwycięstwo, które zagwarantowałoby nam awans do następnej rundy - mówi Rafał Grodzicki.
W podobnym tonie wypowiada się trener "Niebieskich", Waldemar Fornalik. - Chcemy godnie zaprezentować Ruch Chorzów. Może jesteśmy słabszym zespołem od Austrii Wiedeń, ale chcemy pokazać, że potrafimy grać w piłkę. Zależy nam, by udowodnić, że zasługiwaliśmy na te trzy rundy w eliminacjach Ligi Europejskiej. Czy myślimy o awansie? Dopóki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć - uważa.
źródło: Niebiescy.pl