Kontrolne spotkanie Ruchu Chorzów z Widzewem pokazało, jak kibice "Niebieskich" są spragnieni piłki. Na bocznym boisku Stadionu Śląskiego zjawiło się dziś blisko 2.000 fanów!
» Zobacz zdjęcia ze sparingu Ruch - Widzew
Chorzowianie przystąpili do spotkania w składzie porównywalnym do tego z jesieni. Nie zagrał jedynie Michał Osiński, który doznał drobnego urazu mięśnia dwugłowego i wolał nie ryzykować zdrowia. Jego miejsce zajął na lewej obronie Krzysztof Nykiel.
"Niebiescy", mimo bardzo trudnych warunków (przez całe spotkanie padał śnieg), pierwsi rzucili się do ataku. Efektem tego była bramka już w 5. minucie meczu. Marcin Makuch z prawej strony zagrał piłkę wzdłuż pola karnego, Grażvydas Mikulenas sprytnie zostawił ją Tomaszowi Sokołowskiemu, a temu nie pozostało już nic innego, jak umieścić futbolówkę w siatce.
Do wyrównania doprowadził Arkadiusz Aleksander. W 41. minucie spotkania w zamieszaniu pod bramką Nowaka jako jedyny dopadł do piłki i już na leżąco posłał ją do pustej bramki.
Po przerwie trener Wleciałowski postanowił wymienić niemal całą jedenastkę. Szansę zaprezentowania się otrzymali zawodnicy testowani oraz ci, którzy jesienią spędzili więcej czasu na ławce rezerwowych. - W drugiej połowie gra wyglądała trochę gorzej, ale to z tego względu, że ci ludzie spotkali się ze sobą po raz pierwszy. Poza tym, w tej odsłonie meczu zdecydowanie pogorszyły się warunki pogodowe, i ciężko było o jakąś płynną akcję - stwierdził Marek Wleciałowski. Widzew ostatecznie wygrał 2:1, a zwycięską bramkę zapewnił łodzianom Kelechi Iheanacho.
Z grona testowanych zawodników najbliżej przejścia do Ruchu są Dariusz Gęsior i Ariel Jakubowski. Jak się dowiadujemy, w ich przypadku pozostaje już tylko dogadanie się z działaczami w kwestiach finansowych. Do środowego spotkania z FC Hluczin pozostaną z drużyną Michał Haftkowski i Matko Perdijić, którzy nie zagrali dziś z powodów zdrowotnych (Haftkowski - przeciążenie organizmu, Perdijić - skręcony staw skokowy).
Trenerzy ciągle przyglądają się także Bartłomiejowi Babiarzowi i Łukaszowi Janoszce. - To są młodzi zawodnicy, którzy pokazują, że chcą grać w Ruchu. Widać, że w ich nogach i głowie tkwi potencjał. Muszą go tylko dobrze wykorzystać - powiedział Wleciałowski.
Niemal pewne jest, że do Podbeskidzia Bielsko-Biała zostanie wypożyczony Piotr Petasz. Jego występ w spotkaniu z Widzewem nie został ponoć wysoko oceniony przez szkoleniowca "Niebieskich". - Daleki jestem od tego, aby mówić, że zagrałem dzisiaj dobrze. Ale jak na pierwszy raz po kontuzji, to było całkiem nieźle - ocenia "Peti". W poniedziałek piłkarz będzie rozmawiać o swojej przyszłości w Ruchu z trenerem Wleciałowskim.
Ruch Chorzów - Widzew Łódź 1:2 (1:1)
Bramki: Sokołowski 5' - Aleksander 41', Iheanacho 63'
Składy:
Ruch: Nowak - Makuch, Klaczka, Baran, Nykiel - Grzyb, Bonk, Pulkowski, Sokołowski - Łudziński (32' Janoszka), Mikulenas.
II połowa: Szyszko - Jakubowski, Jikija, Adamski, Petasz - Domżalski, Gęsior, Babiarz, Ćwielong - Misiura, Janoszka (63' Brzozowski).
Widzew: Fabiniak - Kłos, Rzeźniczak, Tychowski, Broź Ł. - Budka, Juszkiewicz, Broź M., Jarmuż - Aleksander, Grzelczak.
II połowa: Fabiniak - Nowak, Rzeźniczak, Stawarczyk, Kursa - Kuklis, Napoleoni (66' Juszkiewicz), Szeliga, Zecević - Iheanacho, Sokalski.
Widzów: 2.000