15 lutego o godzinie 18:45 piłkarze Ruchu Chorzów wraz ze sztabem szkoleniowym polecieli z lotniska w Lipsku do tureckiej Antalyi. Z portu lotniczego w Turcji udali się do miejscowości Side oddalonej 68 kilometrów na wschód. Na miejsce przybyli o pierwszej w nocy.
Zamieszkali w pięciogwiazdkowym hotelu Club Grand Side, który mieści się w dzielnicy Çolakli oddalonej 14 kilometrów od centrum. Znajdują się tu gaje pomarańczowe, nowoczesne hotele, bary, restauracje nad brzegiem morza i przepiękne wybrzeże. Są tutaj także oczywiście zabytki, m.in.: ulica kolumnowa, agora, łaźnie rzymskie, świątynia Apolla i największy w Anatolii amfiteatr. Tuż obok tych zabytków stoją współczesne domy zbudowane z kamienia i drewna, co razem stwarza niezapomnianą atmosferę. Region ten wyglądem przypomina włoską riwierę z jej pięknymi, ocienionymi alejkami i egzotyczną przyrodą. Side znane było już w czasach antycznych, ze względu na znajdujący się tu port, obecność piratów i targi niewolników.
Hotel Club Grand Side jest bardzo atrakcyjny, jeśli chodzi o przygotowania. Są tutaj m.in.: kryty i odkryty basen, sauna, siłownia, korty tenisowe oraz dyskoteka i kawiarnia. Położony jest w pobliżu gór, bezpośrednio przy plaży. Leży na ogromnym obszarze, aż 6 hektarów! Hotel ten jest bardzo ekskluzywny, znajduje się w nim właściwie wszystko oprócz boiska piłkarskiego. Cały dziesięciodniowy obóz przygotowawczy nad Riwierą Turecką kosztował nas 9000 €.