"Niebiescy" uświetnili jubileusz 100-lecia Sandecji Nowy Sącz. Piłkarze Ruchu Chorzów okazali się lepsi od I-ligowca w sparingu i pokonali go skromnie 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił Filip Starzyński.
Piłkarze nie dostarczyli kibicom zbyt wielu emocji. Sympatycy Sandecji, którzy nie wypełnili stadionu nawet w połowie, na bramkę musieli czekać aż do 86 minuty meczu. Filip Starzyński "rozklepał" obronę rywali wspólnie z Arkadiuszem Piechem i z kilku metrów pokonał Marka Kozioła.
Chorzowianie w ciągu całego spotkania stworzyli sobie zdecydowanie więcej okazji do zdobycia bramki niż nowosądeczanie. W pierwszej części do siatki mogli trafić m.in.: Piech, Brzozowski i Jankowski. W większości przypadków świetnie spisał się jednak bramkarz Mariusz Różalski.
Gospodarze groźną sytuację mogli sobie stworzyć w 51 minucie. Wychodzący sam na sam ze Struskim gracz Sandecji został jednak powalony na murawę, a sędzia nie ukarał piłkarza Ruchu nawet żółtą kartką. Później bliscy wpisania na listę strzelców byli m.in. Flis i Stefański, lecz zabrakło im skuteczności.
Sparing: Sandecja Nowy Sącz 0:1 (0:0) Ruch Chorzów
Bramka: Starzyński 86'
Składy:
Sandecja:
I połowa: Różalski - Makuch, Kulpaka, Frohlich, Borovicanin - Berliński, Gawęcki, Urban, Hlousek, Eismann - Zawiślan.
II połowa: Kozioł - Słaby, Midzierski, Zbozień, Fechner - Niane, Kukol (80' Szczepański), Serafin, Cebula - Kowalczyk, Aleksander.
Ruch: Perdijić (46' Struski) - Bronowicki, Stawarczyk, Kieruzel, Lesik (46' Stefański) - Brzozowski, Lisowski, Maciongowski (61' Starzyński), Świerblewski (46' Flis) - Jankowski (61' Czaicki), Piech.
Widzów: 1.000
źródło: Niebiescy.pl