Nowy szef skautów Ruchu, Jerzy Wyrobek wykonał pierwsze zadanie dla "Niebieskich". Były zawodnik i trener Ruchu oglądał rewanżowy mecz Austrii Wiedeń z Sirokim w Brijegu. - To było ciekawe doświadczenie, a przy okazji obejrzałem bardzo ciekawe spotkanie, w dodatku stojące na dobrym poziomie - relacjonuje Wyrobek.
- Przewagę w klarownych sytuacjach miał zespół z Bośni i Hercegowiny, ale to piłkarze Austrii na 10 minut przed końcem meczu zadali decydujące trafienie. Po strzale z rzutu wolnego i rykoszecie piłka wpadła do siatki i gospodarze już nie podnieśli się z kolan - opowiada były reprezentant Polski.
Trener Wyrobek przyznaje, że był mile zaskoczony pięknym, kameralnym stadionem, jego infrastrukturą, a także serdecznym, bałkańskim przyjęciem, jakiego doznał od bośniackich gospodarzy. A wracając do sportowych klimatów dodaje, że Austriacy mają bardzo poukładany zespół, bez wielkich gwiazd, za to bardzo równy. - Tak, to drużyna bez słabych punktów o specyficznym stylu gry - podkreśla Wyrobek. - Austriacy są szczególnie niebezpieczni w ofensywie, nie można dać im się rozbujać. Ich neutralizacja w tym elemencie gry będzie wymagała od nas specjalnych założeń taktycznych i wzniesienia się na wyżyny umiejętności. Więcej szczegółów moich obserwacji nie mogę już zdradzić, ale wszystkie istotne informacje na temat słabych i silnych stron Austrii Wiedeń już przekazałem trenerowi Fornalikowi.
źródło: Sport / Niebiescy.pl