Austria Wiedeń jest potencjalnym rywalem Ruchu Chorzów w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej. Trener "Fiołków" Karl Daxbacher uważa, że polski zespół nie będzie łatwym przeciwnikiem, ale w rozpracowaniu rywala ma mu pomóc Jacek Bąk.
- Nie mam wątpliwości, że przyjdzie nam się zmierzyć z Polakami. Nie mogę wprawdzie jeszcze zbyt dużo na ich temat mówić, ale wydaje mi się, że to lepsza ekipa od Valletty FC - powiedział szkoleniowiec Austriaków.
- Ruch to na pewno trudne zadanie, które będzie trzeba rozwiązać. W łamigłówce pomoże nam Jacek Bąk, który wprawdzie ostatnie trzy sezony spędził u nas, ale kto jak nie on będzie się lepiej orientował w polskim futbolu? Liczymy na to, że przyda nam się w rozpracowaniu rywala i da kilka przydatnych wskazówek - dodał Daxbacher.
57-letni szkoleniowiec uważa, że polska i austriacka liga są na podobnym poziomie. - Dlatego tak trudno wytypować zwycięzcę. Na pewno za nami przemawia data spotkania. Ruch rozgrywki krajowe rozpoczyna dopiero 7 sierpnia, my powinniśmy być już wtedy w odpowiednim rytmie meczowym - zaznaczył austriacki trener.
źródło: PAP / Interia.pl