Po wyeliminowaniu drużyny ze wschodu "Niebiescy" obrali kierunek na południe. Przeciwnikiem Ruchu Chorzów w II rundzie eliminacji Ligi Europy będzie zespół z Malty. Na tej uroczej wyspie podopieczni trenera Fornalika zmierzą się z drużyną z Valletty.
Chorzowianie awansowali do kolejnej fazy europejskich pucharów, dzięki wyeliminowaniu Szachtiora Karaganda. Kazachski zespół musiał uznać wyższość "Niebieskich" w obu spotkaniach. – Rywalizacja rozstrzygnęła się już w pierwszym meczu – stwierdził napastnik Szachtiora, Aleksandr Finonczenko po przegranej jego zespołu na Cichej 0:1. "Niebiescy" w Kazachstanie wygrali natomiast 2:1, choć w trakcie meczu musieli się zmagać nie tylko z przeciwnikiem, ale i kiepskim stanem murawy oraz wysokimi temperaturami.
Sytuacja z Kazachstanu wraca jak bumerang, bo z podobnymi problemami drużyna Ruchu zmierzy się na Malcie. Spotkanie z Valetta FC nie dość, że będzie toczone w upale, to na dodatek piłkarzom przyjdzie grać na sztucznej murawie. – W Polsce też jest gorąco, więc poradzimy sobie – przekonuje Arkadiusz Piech. Sztuczna murawa? Na takiej Ruch grał mecz ligowy z Arką Gdynia w ubiegłym sezonie. "Niebiescy" zdali wówczas egzamin celująco, bo pokonali rywala 3:0. Jedną z bramek zdobył wspomniany Piech.
Napastnik Ruchu ma szansę zagrać w czwartek od pierwszych minut. Do Malty z powodu nadmiaru żółtych kartek nie poleciał bowiem Artur Sobiech. Dla Piecha pojawia się więc szansa gry w ataku obok Sebastiana Olszara. – Dobrze się rozumiem z Sebastianem na treningach. Jest to doświadczony zawodnik. Decyzja należy jednak do trenera – mówi 25-latek.
Waldemar Fornalik na zapoznanie się z materiałami o maltańskim zespole miał nieco więcej czasu, niż przed potyczką z Kazachami. Wówczas, trenerzy o faktycznym stanie umiejętności zawodników z Karagandy dowiedzieli się 4 godziny przed meczem! Teraz część płyt z nagraniami meczów Valletty trafiła do rąk trenerów już wcześniej. – Wiemy jaki jest styl tej drużyny, wiemy mniej więcej kto tam gra. Opieramy się na materiałach z poprzedniego sezonu - informuje szkoleniowiec Ruchu, który na miejscu zapoznał się z kolejnymi nagraniami.
Na Malcie drużynę Ruchu będzie wspierać spora grupa kibiców. Fani na różny sposób docierali na Maltę, aby dopingować swój zespół w walce o kolejną rundę. Część z nich połączyła wyjazd na mecz z wczasami. – I to jest bardzo dobry pomysł. Nie byłem nigdy na Malcie, ale słyszałem, że jest tam przyjemnie i można miło spędzić czas. No, a przy okazji zobaczyć swoją drużynę – uśmiecha się trener Ruchu.
Spotkanie Valletta FC – Ruch Chorzów rozpocznie się w czwartek o godz. 17. Sędzią meczu będzie Menashe Mashiah z Izraela. Rewanż odbędzie się 22 lipca o godz. 20 w Chorzowie.
Przewidywane składy:
Valletta FC: Hogg - Caruana, Borg, Bezzina, R. Dos Santos - Briffa, Falzon, Temile, Sammut - Zammit, Scerr.
Ruch: Pilarz – Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Jakubowski – Grzyb, Straka, Pulkowski, Janoszka – Olszar, Piech.
źródło: Niebiescy.pl