Władimir Czeburin (trener Szachtiora):
- Chciałbym pogratulować drużynie Ruchu awansu do drugiej rundy. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo i bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz. Powtórzyło się to, co miało miejsce w Karagandzie, gdzie Ruch mając dwa, trzy strzały na bramkę zdobył dwa gole. Dziś nie wykorzystaliśmy dobrych okazji w pierwszej połowie. Duże znaczenie miała różnica czasu, która wpłynęła na formę zawodników. Teraz w Karagandzie jest głęboka noc. Chciałbym podkreślić wspaniałą grę bramkarza i linii obrony Ruchu, która nie dała możliwości wyróżnić się naszym zawodnikom. Po straconej bramce musielibyśmy zdobyć bardzo dużo goli, by przejść dalej. Później znowu tworzyliśmy sytuacje, ale bez efektu.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- To nie był dla nas łatwy mecz. Drużyna Szachtiora pokazała dobrą piłkę. My zagraliśmy lepszy mecz, niż w Karagandzie, ale myślę, że można było się tego spodziewać. Przetarliśmy się w tym pierwszym meczu, bo wcześniej nie mieliśmy możliwości skonfrontowania się z silnym przeciwnikiem. Kluczem do zwycięstwa była dobra gra w defensywie. Mieliśmy swoje okazje bramkowe i w pierwszej i drugiej połowie. Padł jeden gol i awansowaliśmy dalej.
źródło: Niebiescy.pl