W najbliższy czwartek Ruch Chorzów zmierzy się w Lidze Europy z Szachtiorem Karaganda. Okazuje się, że nie będzie to pierwsze spotkanie obu drużyn!
Dla Górnika z Karagandy nie będzie to premierowy występ na międzynarodowej arenie. W 2006 roku w Pucharze Intertoto (już nie istniejącym) zespół przegrał w pierwszej rundzie z białoruskim MTZ-RIPO Mińsk osiągając wyniki 1:5 i 3:1. W sezonie 2008/09 toczył wyrównany bój z węgierskim VSC Debreczyn 1:1 i 0:1 w Pucharze UEFA, a więc zespołem, który w poprzednim sezonie grał w Lidze Mistrzów!
Jeśli ktoś myśli, że dla Szachtiora i Ruchu będzie to pierwsze w historii bezpośrednie starcie to jest w dużym błędzie! Otóż niedawno miejscowe media wygrzebały z archiwum informację, że Ruch już raz przebywał w Karagandzie! Dokładnie działo się to w październiku 1963 roku. Akurat w owym czasie podróże na wschód były modne w wykonaniu polskich drużyn. "Niebiescy" udali się na tournée do ZSRR po raz drugi w krótkim odstępie czasowym. W trakcie pierwszej wycieczki zwiedzili Ukrainę, Rosję i Gruzję. Druga wyprawa była znacznie dalej, bo piłkarze podróżowali po Tadżykistanie, Kazachstanie i Turkmenistanie!
W barwach Ruchu grali tacy piłkarze, jak Henryk Pietrek, Zygmunt Pieda, Eugeniusz Pohl, Alojzy Łysko, Józef Janduda, Mieczysław Siemierski, Antoni Nieroba, Roman Kasprzyk, Eugeniusz Faber, Kazimierz Polok, Bernard Bem, Zygmunt Maszczyk. "Niebiescy" udali się w podróż samolotem, który niesamowicie... "huśtał". Po latach zawodnicy z niesmakiem wspominają podróż "ił-14".
Występy przeciwko azjatyckim drużynom nie były zbyt udane w wykonaniu Ruchu, ale ten z Szachtiorem zakończył się zwycięstwem 2:0. Górnik występował wówczas w grupie II klasie A Mistrzostw ZSRR. Porażka gospodarzy miała swoje konsekwencje. Stracili oni prawa rozgrywania meczów towarzyskich z drużynami zagranicznymi aż na dwa lata!
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl