Od poniedziałku działacze Ruchu Chorzów pracują na najwyższych obrotach. Na głowie mają wiele spraw związanych z dalekim wyjazdem drużyny do Kazachstanu na mecz eliminacyjny Ligi Europy, a oprócz tego prowadzą rozmowy z nowymi zawodnikami. W trakcie operacji "Karaganda" działaczom udało się zakontraktować Grzegorza Bronowickiego i Marcina Malinowskiego. Czy nowi zawodnicy pomogą drużynie w wyjazdowym meczu przeciwko Szachtiarowi?
Chorzowianie jutro złożą wszystkie dokumenty potrzebne do wyrobienia kazaskich wiz. Wśród nich znajdzie się wniosek Marcina Malinowskiego. Nowy nabytek "Niebieskich" zostanie 1 lipca zgłoszony do rozgrywek, dzięki czemu będzie mógł pomóc drużynie w walce z kazaskim zespołem.
Na boisku w Karagandzie zabraknie natomiast Grzegorza Bronowickiego. Były piłkarz Górnika Łęczna nie może zostać potwierdzony do gry, ponieważ do Chorzowa nie dotarły jego dokumenty z Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Okazuje się bowiem, że w tym oddziale związku większość pracowników jest na urlopach i nie ma kto zająć się tą sprawą.
źródło: Niebiescy.pl