23 zawodników wzięło udział w pierwszym w tym roku treningu Ruchu Chorzów. Zajęcia, które bacznie obserwowała garstka widzów, odbyły się o godz. 16:30 na boisku ze sztuczną nawierzchnią, położonym niedaleko stadionu.
Nim jednak to nastąpiło, każdy z piłkarzy musiał udowodnić szkoleniowcom, że w trakcie przerwy nie złapał zbędnych kilogramów. – Wszystko w normie, więc nie było z tym problemu – informował Marcin Makuch, który pierwszy pognał na boisko. – Nadwaga mi nie grozi, a wręcz przeciwnie - muszę trochę przytyć – śmiał się z kolei nowy nabytek chorzowian, Krzysztof Nykiel.
W pierwszych zajęciach udział wzięło czterech testowanych zawodników: Łukasz Janoszka (Walka Zabrze), Piotr Petasz (ŁKS Łomża), Artur Sobiech (junior) i Michał Haftkowski (Jantar Ustka). Ten ostatni przyjechał wczoraj do Chorzowa późnym wieczorem i będzie trenował z Ruchem przynajmniej przez tydzień. W tym czasie 19-letni defensywny pomocnik będzie musiał przekonać do siebie sztab szkoleniowy. – Jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że zostanę tutaj na dłużej – twierdzi Haftkowski, który ma na koncie trzy występy w reprezentacji Polski U-19 i jedną strzeloną bramkę. Latem przebywał na testach w Amice Wronki oraz angielskim Portsmouth. W żadnym z tych klubów nie zakotwiczył jednak na dłużej.
Zgodnie z zapowiedziami na zajęciach zabrakło Tomasza Balula, który stawił się w Zabrzu na treningu Górnika. Był za to Piotr Ćwielong, którego w składzie chętnie widziałaby krakowska Wisła.
Jutro do drużyny dołączy kolejnych trzech testowanych zawodników: Aleksandar Radunović, Mamia Dżikija (obaj ŁKS Łódź) oraz chorwacki bramkarz Matko Perdijić.
W pierwszym treningu wzięli udział następujący piłkarze: Sebastian Nowak, Jarosław Paśnik, Andrzej Szyszko, Ireneusz Adamski, Grzegorz Baran, Marcin Klaczka, Marcin Makuch, Krzysztof Nykiel, Michał Osiński, Grzegorz Bonk, Michał Brzozowski, Grzegorz Domżalski, Wojciech Grzyb, Michał Haftkowski, Piotr Petasz, Michał Pulkowski, Tomasz Sokołowski, Piotr Ćwielong, Łukasz Janoszka, Przemysław Łudziński, Grażvydas Mikulenas, Grzegorz Misiura, Artur Sobiech.
