- Po trupach, ale musimy znaleźć lewego obrońcę. Najlepiej naturalnego z lewą nogą - mówił po zakończeniu sezonu trener Waldemar Fornalik i jak się wydaje działacze z Chorzowa znaleźli odpowiedniego piłkarza na lewą stronę defensywy. Jest nim były reprezentant Polski, Grzegorz Bronowicki.
"Bronek" karierę rozpoczynał w Górniku Łęczna. Przez moment reprezentował barwy Lewarta Lubartów i ponownie wrócił do Łęcznej. Najlepszy okres miał grając w Legii Warszawa, na Łazienkowskiej świętował tytuł mistrza Polski. Potem reprezentował barwy Crvenej Zvezdy Belgrad, ale był to nieudany okres dla niego, w "Czerwonej gwieździe" zaliczył raptem 13 występów. Potem doznał ciężkiej kontuzji i wrócił w ubiegłym roku do Łęcznej, grając w pierwszej lidze. W polskiej ekstraklasie 30-letni lewy obrońca rozegrał 83 mecze, w nich zdobył dwie bramki.
Bronowicki nie ukrywa, że wracając do ekstraklasy zamierza powalczyć o powołanie do kadry Smudy. Jest zdrowy, nie trapią go już kontuzje, a badania wydolnościowe ma bardzo dobre. Najprawdopodobniej w czwartek przejdzie w Chorzowie badania już tylko pod kątem zdrowotnym. Jeśli wszystko będzie w porządku, to nic nie powinno stanąć na przeszkodzie w podpisaniu przez niego kontraktu na Cichej.
źródło: Sport / Niebiescy.pl