Najatrakcyjniejszą ofertę pozyskania Macieja Sadloka złożyła Cracovia – stwierdził niedawno Mariusz Klimek z Rady Nadzorczej Ruchu Chorzów. Jak się okazuje, klub z Krakowa rzucił sidła także na innych zawodników "Niebieskich". Przy Kałuży chętnie widzieliby także Krzysztofa Pilarza i Łukasza Janoszkę.
- Nie zgadzam się z teoriami, że drużynę buduje się od tyłu. Dla mnie najważniejsi się napastnicy, od nich zaczynam ustalać skład. Jeśli drużyna straci bramkę przez błąd defensywy, oni mogą to odrobić - mówił trener Rafał Ulatowski zaraz po podpisaniu kontraktu z Cracovią. Mimo to w ubiegłym tygodniu klub złożył ofertę zakupu Macieja Sadloka i sondował możliwość zatrudnienia bramkarza Krzysztofa Pilarza. Krakowianie interesują się także napastnikiem Łukaszem Janoszką.
"Ecia" w ubiegłym sezonie strzelił osiem bramek i ma jeszcze roczny kontrakt. Na razie krakowianie tylko sondowali możliwość jego sprowadzenia.
30-letni Pilarz również ma szansę przenieść się pod Wawel, ale dopiero zimą. Wówczas wygasa jego kontrakt, ale umowę Cracovia może podpisać już w lipcu. Bramkarz Ruchu mógłby zastąpić o pół roku starszego Marcina Cabaja, któremu umowa kończy się za pół roku. - Obiło mi się o uszy, że Cracovia jest mną zainteresowana, ale na razie nie mogę się na ten temat wypowiadać, bo obowiązuje mnie kontrakt z Ruchem - zaznacza Pilarz
.
źródło: Gazeta Wyborcza Kraków / Niebiescy.pl