We wtorek trener Waldemar Fornalik wylatuje na mistrzostwa świata do Republiki Południowej Afryki, ale jak zapewnia, jego kilkudniowa absencja nie wpłynie na rozpoczynające się w środę przygotowania Ruchu do nowego sezonu.A trzeba dodać, że chorzowianie ze względu na udział w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej, wracają do treningów najszybciej z wszystkich przedstawicieli ekstraklasy. – Wszystko jest dokładnie rozpisane – opowiada Waldemar Fornalik. – Przygotowania rozpoczynamy w środę po południu, a poprowadzą je moi asystenci. W czwartek przeprowadzimy badania wydolnościowe, które pokażą nam obraz stanu fizycznego piłkarzy. Generalnie przez pierwsze dni będziemy stopniowo wchodzili do cięższych zajęć.
Ruch w poniedziałek 14 czerwca rozpocznie mini zgrupowanie na stadionie Śląskim i przez kolejne dwa tygodnie obciążenia treningowe będą już maksymalne. – A potem zobaczymy, czy trzeba będzie nieco pofolgować, czy może jeszcze coś dodać – mówi dalej trener Fornalik. – To będą bardzo ważne dla nas informacje, ponieważ musimy przygotować się nie tylko do europejskich pucharów, ale także do rozgrywek ligowych. Z tego powodu rozegramy w tym okresie tylko dwa sparingi. Nie chcę wywoływać złych duchów, ale przykłady innych drużyn, które były w podobnej sytuacji jak my, czyli zaczynały przygodę z pucharami na długo przed ligą, nakazuje mieć się na baczności. A może po prostu jestem nieco przeczulony na pewne doświadczenia innych zespołów?
źródło: Sport