Fan Club Piekary Śląskie już po raz drugi zorganizował turniej "Niebieski Bajtel", w którym wzięli udział młodzi chłopcy z poszczególnych dzielnic tego miasta oraz mieszczącego się niedaleko Nakła Śląskiego. Po kilkugodzinnych zmaganiach najlepszy okazał się zespół z Kamienia i Manhattanu.
Pogoda już po raz drugi pokrzyżowała plany organizatorom "Niebieskiego Bajtla". Kilkanaście minut przed rozpoczęciem niebo się zachmurzyło, zaczął padać deszcz i było tak już właściwie do samego końca. Mimo to przez stadion Andaluzji Piekary Śląskie przewinęło się w niedzielę około 400 osób! Czas na spotkanie z niebieskimi dziećmi i młodzieżą znalazł także Mariusz Śrutwa.
W turnieju wzięły udział następujące drużyny: Brzeziny, Brzozowice, Dąbrówka Wielka, Kamień-Manhattan, Kozłowa Góra i Nakło Śląskie. W finale padł remis 1:1, jednak w rzutach karnych Kamień-Manhattan pokonał Kozłową Górę. Młodzi piłkarze po zakończonym meczu cieszyli się wspólnie z kibicami, którzy przez cały czas ich dopingowali. Zawodnicy zaśpiewali z fanami m.in. "więc wstań...".
Sympatycy Ruchu z Piekar Śląskich zaprezentowali oprawę, na którą składał się transparent "NIEBIESKIE PIEKARY" z postacią kibica w koszulce Piekar Śląskich oraz sektorówka "19 (R) 20". Odpalono także race, świece dymne i stroboskopy, oraz machano flagami na kiju. Dzieciom na trybunach rozdawano zdjęcia drużyny Ruchu, fanclubowe kalendarze oraz tatuaże z herbem Ruchu. Dla każdego przygotowano także catering. Wszyscy młodzi piłkarze oprócz słodyczy otrzymali ponadto także smycz i vlepki.
Zdjęcia z turnieju (autor: wacekjr)
źródło: Niebiescy.pl