Przez ponad trzy godziny na parkiecie w Mysłowicach rywalizowały ze sobą drużyna gwiazd, zespół strażaków, Clearex Chorzów i Jango Katowice. Po wielu emocjach, kilku znakomitych bramkach, a nawet dogrywce w postaci rzutów karnych - pierwsze miejsce przypadło zespołowi z Katowic. Mimo to, zwycięzcą turnieju bezapelacyjnie zostały dzieci. To dla nich piłkarze poświęcili dziś swój czas. - Przygotowania do turnieju trwały cztery tygodnie, ale opłacało się! - mówił zadowolony Wojciech Grzyb, organizator turnieju.
» Zobacz zdjęcia z turnieju "Piłkarze dzieciom"
"Grzybek" i jego przyjaciele nazbierali w dzisiejsze popołudnie kilka tysięcy złotych, które przekażą dla Domu Dziecka w Mysłowicach. Oprócz zysków ze sprzedanych biletów - cegiełek (kosztowały 7 zł - przyp. red.) przeprowadzono kilkanaście aukcji. Kibice licytowali koszulki, piłki, szaliki i inne gadżety Ruchu Chorzów, Widzewa Łódź, Odry Wodzisław, Korony Kielce, Lecha Poznań i Atletico Madryt! - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że dostaniemy aż tyle pieniędzy. Z pewnością powstanie boisko sportowe, ponieważ dzieci bardzo tego potrzebują - mówiła wzruszona pani dyrektor mysłowickiego Domu Dziecka.
Świadkami czterech bardzo zaciętych pojedynków było tysiąc kibiców. Spotkania rozgrywane były systemem 2 x 10 minut. Najpierw rozegrane zostały dwa pół finały.
W pierwszym meczu zmierzyli się zawodnicy Clearexu i Jango. Zaraz na początku spotkania prowadzenie objęli katowiczanie, a niespełna trzy minuty później wyrównał Krzysztof Filipczak. Druga połowa nie przyniosła rozstrzygnięcia, a o końcowym rezultacie zadecydowały rzuty karne. Marcin Pawłowski nie wykorzystał swojej "jedenastki" i do finału awansowało Jango. - Te dwa zespoły zaprezentowały największe umiejętności. Mamy obecnie dłuższą przerwę w rozgrywkach i nie prezentujemy zbyt wysokiej formy - tłumaczył Wojciech Grzyb.
W drugim meczu naprzeciw siebie stanęły drużyny gwiazd i strażaków. Wyraźne lepsi okazali się ci pierwsi, w których składzie wystąpił 73-latek! To Augustyn Bujak, który zachwycał publiczność łatwością w operowaniu piłki. Był on również jedynym zawodnikiem na parkiecie, który zdobył z Ruchem Mistrzostwo Polski!
W zespole gwiazd wystąpiło aż 9 zawodników Ruchu, z kolei dziesiąty na liście - Tomasz Sokołowski - pełnił funkcję trenera! - Zostałem trenerem, bo ktoś nim musiał zostać (śmiech). A tak naprawdę to nie ma co kusić losu. Niedawno miałem kontuzję i nie jestem w stanie teraz ocenić czy mój występ tutaj byłby wskazany. Tak więc zasiadłem na ławce. I przyznam, że jakoś specjalnie nie musiałem kierować poczynaniami kolegów, bo są oni na tyle doświadczeni, że wiedzą, co do nich należy - powiedział "Sokół".
- Wojtek Grzyb dwa miesiące temu zaprosił mnie na turniej i bardzo się ucieszyłem. W przerwie zimowej musimy dbać o swoją formę, a jeżeli przy okazji możemy pomagać dzieciom to jest naprawdę świetnie. Kibice Ruchu świetnie się zaprezentowali. Pamiętam jeszcze ze swojej gry w barwach tego klubu, że na meczach zawsze była znakomita atmosfera - mówił z kolei Jan Woś, zawodnik Odry Wodzisław, który grał po stronie gwiazd. Przed rozpoczęciem sezonu pojawiały się spekulacje o ewentualnym powrocie tego piłkarza do Chorzowa. - Mam ważny kontrakt z Odrą, z którą chcę się utrzymać w lidze. Ponadto jestem bardzo związany z Wodzisławiem, bo mieszkam tam od 18 lat. Co będzie potem? Zobaczymy, co życie przyniesie. Bardzo życzę Ruchowi awansu do pierwszej ligi, bo z pewnością na to zasługuje - zawiadomił.
- Prawie wszyscy zaproszeni piłkarze przyjechali dzisiaj do Mysłowic. Nie pojawili się tylko Marcin Baszczyński, który wyjechał za granicę i Mariusz Pawełek. Zamiast nich zagrali Dariusz Dudek i Aleksander Kwiek - powiedział "Grzybek". - Miałem dziś jechać do Radka Gilewicza, który organizuje spotkanie na lodowisku, ale Wojtek zmotywował mnie do tego, by jednak zjawić się w Mysłowicach. Przywiozłem ze sobą na turniej koszulkę reprezentacji Polski, którą podarował mi mój brat. Chętnie ją oddam, by pomóc dzieciakom - mówił Dariusz Dudek tuż przed licytacją swojej koszulki, którą sprzedano za 260 złotych.
W finale lepsza okazała się ekipa Jango Katowice, która po golach Sławomira Pękali i Łukasza Tomali pokonała zespół gwiazd. Trzecie miejsce zajął Clearex Chorzów, który ograł Strażaków 4:1. - Każdy potraktował ten turniej poważnie, ale najważniejszy był cel. Cieszy to, że i kibice dopisali, i zawodnicy, którzy zostali zaproszeni - powiedział po zakończeniu imprezy Marcin Makuch.
Oprócz meczów piłki halowej na kibiców czekały również inne atrakcje. 25 sympatyków wzięło udział w konkursie rzutów karnych. W bramce stanęli dwaj piłkarze Ruchu - Sebastian Nowak i Jarosław Paśnik. Każdy z uczestników musiał zapłacić 10 złotych "wpisowego", ale nikt nie wyszedł z pustymi rękami. Wszyscy otrzymali szaliki ufundowane przez sklep "Niebiescy", a najlepsi otrzymali nagrody firmy "Reporter". Pomiędzy spotkaniami publiczność zobaczyła występy cheerleaderek, a także pokazy Capoeiry.
Kwoty uzyskane z licytacji:
Koszulka Marcina Malinowskiego (Ruch Chorzów): 200 zł
Koszulka żeńska siatkarek: 50 zł
Koszulka Sebastiana Nowaka: 200 zł
Koszulka Michała Pulkowskiego: 300 zł
Koszulka Jana Wosia (Ruch Chorzów): 200 zł
Koszulka Aleksandra Kwieka (Korona Kielce): 500 zł
Pamiątki Odry Wodzisław Śląski: 140 zł
Koszulka Przemysława Łudzińskiego: 300 zł
Koszulka łączona Ruch & Widzew: 140 zł
Pamiątki Atletico Madryt: 200 zł
Szalik łączony Ruch & Widzew: 50 zł
Piłka i plakat Lecha Poznań z podpisami zawodników: 300 zł
Koszulka Piotra Ćwielonga: 800 zł
Koszulka Reprezentacji Czech: 150 zł
Koszulka Marcina Klaczki: 300 zł
Koszulka Jango Katowice: 100 zł
Koszulka Jarosława Paśnika: 120 zł
Koszulka Grzegorza Bonka: 250 zł
Piłka Reprezentacji Siatkarek Plażowych: 210 zł
Koszulka Reprezentacji Polski z Mundialu z przed czterech lat z podpisami zawodników: 260 zł
Koszulka Atletico Madryt: 700 zł
Koszulka Wojciecha Grzyba: 300 zł
Wyniki meczów:
Pierwszy półfinał:
Jango 1:1 (1:1) Clearex (pk. 2:1)
Pękala 3' - Filipczak 6'
Drugi półfinał:
Gwiazdy 3:1 (3:0) Strażacy
Grzyb 3', Ćwielong 8', Bizacki 9' - Zięba 17’
Mecz o III miejsce:
Clearex 4:1 (1:0) Strażacy
Kusia 3', Pawłowski 12', Leśniak 13', Pawłowski 19' - Obara 18'
Finał:
Jango 2:0 (1:0) Gwiazdy
Pękala 3', Tomala 18'
Składy:
Jango: Mateusz Bednarczyk, Sebastian Bartoszek, Rafał Harazim, Radek Polasek, Damian Wojtas (kapitan), Łukasz Cierpioł, Sławomir Pękala, Szymon Myśliński, Łukasz Tomala. Trener: Robert Góralczyk.
Gwiazdy: Sebastian Nowak, Ireneusz Adamski, Michał Pulkowski, Piotr Ćwielong, Grzegorz Bonk, Marcin Klaczka, Wojciech Grzyb (kapitan), Jarosław Paśnik, Marcin Makuch (wszyscy Ruch Chorzów), Augustyn Bujak, Mariusz Śrutwa (obaj byli piłkarze Ruchu), Krzysztof Bizacki (Koszarawa Żywiec), Dariusz Dudek, Marcin Malinowski, Jan Woś (wszyscy Odra Wodzisław Śląski), Aleksander Kwiek (Górnik Łęczna), Kamil i Marcin (kibice Ruchu z Brzezinki). Trener: Tomasz Sokołowski.
Clearex: Tomasz Ulfik, Mirosław Miozga, Łukasz Jagiełło, Krzysztof Filipczak, Tomasz Leśniak, Szymon Maksym, Adam Kryger (kapitan), Krzysztof Kusia, Marcin Pawłowski, Bartłomiej Płaza. Trener: Zdzisław Wolny.
Strażacy: Adam Jachimowicz, Rafał Obara, Marek Mucha, Krzysztof Skibiński (kapitan), Dariusz Zięba, Marcin Frelos, Szymon Kapias, Sebastian Hoffman, Adam Mateja, Krzysztof Fridrich. Trener: Wojciech Osyra.
Widzów: 1.000