Sympatycy "Niebieskich" mogą spać spokojnie. Ruch Chorzów dostał licencję na grę w Ekstraklasie. - Wbrew doniesieniom wielu mediów wszystkie czternaście klubów otrzymało licencję w pierwszej instancji - poinformował dyrektor Mirosław Mosór.
W niektórych mediach spekulowano w ostatnich dniach, że chorzowianie będą mieć problemy z otrzymaniem licencji. Na Cichej nie spodziewano się jednak takiego scenariusza. - Mam ten komfort, że pracuję w tym klubie i nie mam podstaw, by nie wierzyć osobom, z którymi współpracuję. Zapewniono mnie, że złożone dokumenty są w porządku i spałem spokojnie - przyznał trener Waldemar Fornalik.
Przewodniczący komisji licencyjnej Hilary Nowak poinformował, że Ruch Chorzów znalazł się w gronie klubów, na które nałożono specjalny nadzór. - Licencję otrzymały wszystkie kluby, które się o nią ubiegały. W kilku przypadkach zdecydowaliśmy o nadzorze, bowiem dopatrzyliśmy się pewnych niedociągnięć. Polonia Bytom, Jagiellonia Białystok i Ruch Chorzów otrzymały nadzór finansowy i infrastrukturalny, zaś Wisła Kraków i Cracovia - infrastrukturalny - powiedział Nowak.
- Dla nas to nie jest problem. Ze względu na to, że przejęliśmy część tego zadłużenia, nasza licencja każdego roku ma takie obwarowania i jesteśmy poddawani takiemu nadzorowi - wyjaśnił Mirosław Mosór.
Przewodniczący komisji licencyjnej przyznał, że 14 klubów złożyło wymagane dokumenty do 31 marca. - Z opóźnieniem bardzo ważny dokument dostarczył Lech Poznań, ale nie mogę ujawnić, o jaki chodzi. Wystąpimy do Wydziału Dyscypliny PZPN o ukaranie wielkopolskiego klubu. Natomiast jeszcze w czwartek, podczas ostatniego dnia posiedzenia komisji, część z klubów uregulowała zaległe płatności - stwierdził Hilary Nowak.
Na czerwcowym posiedzeniu komisja zajmie się wnioskami beniaminków. Pełną dokumentację złożył już Widzew Łódź, który ma już zapewniony triumf w rozgrywkach pierwszej ligi. Nie jest znany jeszcze drugi z nowych klubów Ekstraklasy.
źródło: Niebiescy.pl / PAP / 90minut.pl