- Jesteśmy spokojni o licencję, ponieważ spełniamy wszystkie wymogi "licencyjnej książeczki" - zapewnia w rozmowie z dziennikiem "Sport" Mariusz Klimek.
- Jestem pewien, że wszystkie kluby zostaną równo potraktowane w procesie licencyjnym. Jest bowiem tajemnicą poliszynela, że są kluby mające po kilkanaście milionów długu - niektóre nawet więcej, ale o nich się w ogóle nie mówi. W tej skali zadłużenie Ruchu jest mikroskopijne, w dodatku sukcesywnie je spłacamy - zapewnia.
źródło: Sport