Piłkarze Ruchu Chorzów przystępując do ostatniej kolejki będą bronić trzeciego miejsca w tabeli i ratować klubową kasę, bo przy Cichej coraz częściej tnie się wydatki - pisze Przegląd Sportowy.
Z tego powodu odwołano zaplanowany na 22 maja na stadionie w Chorzowie piknik dla kibiców oraz galę z okazji jubileuszu 90-lecia klubu. Na imprezie dla fanów miał m.in. wystąpić popularny zespół muzyczny Feel, który obecnie inkasuje za koncert około 40 tys. zł. Obydwie wspomniane imprezy kosztowałyby ponad 200 tys. zł. Te środki działacze wolą przeznaczyć na klubowe wydatki.
Finansowy oddech dałoby trzecie miejsce na koniec sezonu. W Ruchu nikt nie chce przeżyć kolejnego rozczarowania, tak jak miało to miejsce w przypadku braku awansu zespołu do finału Pucharu Polski. Niebiescy odpadli po słabej grze w dwumeczu z Pogonią Szczecin (1:1, 0:0). Klub stracił przez to szansę zarobienia 600 tys. zł. Złożyć się miało na to pół miliona zł od miasta i 100 tys. zł od sponsora.
Najniższe miejsce na podium to 2,8 mln zł premii od stacji telewizyjnych. Do tego miasto obiecało dorzucić 100 tys. zł. Najwięcej jednak zyskać można dzięki grze w Lidze Europejskiej. Trzeci zespół ekstraklasy rozpocznie te rozgrywki od I rundy kwalifikacyjnej i będzie w niej rozstawiony.
- Pod względem sportowym to będzie dla zespołu prawdziwy test. Piłkarze otrzymają szansę na wypromowanie się na arenie europejskiej, bo przecież te spotkania przyciągają na stadiony wielu menedżerów. Marka klubu zyska na jakości. Ruch dawno nie miał możliwości pokazania się w Europie. No i można również polepszyć swoje finanse - przekonuje Grzegorz Kapica, były świetny napastnik Ruchu.
źródło: Przegląd Sportowy