Gdyby ktoś zapytał gdzie mieści się "Niebieski Dom Kultury", to wielu kibiców bez wahania wskazałoby na budynek przy ul. Siemianowickiej 59 w Chorzowie. Wczoraj, po raz kolejny, odbyła się tam wielka biesiada Rodziny Ruchu.
Przy muzyce Mirka Jędrowskiego i zespołu "Feet" bawiło się ponad dwustu sympatyków. O tym, jaka atmosfera towarzyszy tego typu imprezie mogli się także przekonać: Wojciech Grzyb, Marcin Klaczka, Grzegorz Bonk, Mariusz Śrutwa, Dariusz Gęsior czy Augustyn Bujak (!), dwukrotny Mistrz Polski w roku 1951 i 1952. Ten ostatni, mimo podeszłego wieku (73 lata – przyp. red.) świetnie radził sobie na parkiecie, a gdy zaproszono go na scenę, odśpiewał jedną ze starszych pieśni o Ruchu.
Na scenie znalazł się także dyrektor klubu, Krzysztof Ziętek. Jego zadanie polegało na przetłumaczeniu, z gwary śląskiej na język polski, utworu zespołu "Feet". By nie było wątpliwości, dyrektor doskonale spisał się z powierzonej roli, otrzymując w nagrodę porcję oklasków. Wcześniej, w roli komentatora, wystąpił Wojciech Grzyb, który użyczył głosu do przygotowanego przez telewizję ComTV materiału, podsumowującego rundę jesienną.
Dobrej zabawy nie było końca. Kibice brali udział w konkursach, tańczyli, śpiewali. Swoją obecność najbardziej zaznaczyli fani z Orzesza, którzy mieli na sobie ubrane jednolite koszulki.
Organizatorzy, co prawda znacznie przedłużyli biesiadę, ale czas na niej spędzony i tak upłynął bardzo szybko. Kibice wychodzili z domu kultury w dobrych humorach i z wielką nadzieją na kolejne spotkanie. Organizatorzy już zapowiedzieli, że za rok – o ile nie wcześniej – odbędzie się następna biesiada.
» Posiadasz zdjęcia z biesiady i chcesz się nimi podzielić z innymi? Wyślij je nam, a my je opublikujemy na stronie.