Thiago Cionek odpiera zarzuty Andrzeja Niedzielana o celowym uderzeniu go w twarz podczas piątkowego meczu. - Nie jestem bandytą - zarzeka się obrońca Jagiellonii. - Przecież nie chciałem mu zrobić krzywdy. Nie unikam ostrych starć, ale na pewno nie jestem bandytą. Wystarczy zobaczyć, ile w tym sezonie dostałem żółtych kartek (trzy) - mówi, cytowany przez "Przegląd Sportowy".
Zagranie białostockiego obrońcy spotkało się w kraju z oburzeniem. Większość ekspertów i dziennikarzy uważa, że Cionek specjalnie uderzył Niedzielana i choć nie dostał na boisku żółtej kartki, to powinna go teraz ukarać Komisja Ligi.
źródło: Przegląd Sportowy / Wirtualna Polska