Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Gratuluję Michałowi i Jagiellonii tego zwycięstwa. My nie zagraliśmy najlepszego spotkania. Ruch potrafi lepiej grać w piłkę. Dzisiaj Jagiellonia stworzyła nam duży problem. Nie pozwoliła nam grać tego, co potrafimy. Stąd nasza porażka. Bardzo chętnie przeanalizuję sobie kilka kontrowersji z tego spotkania. W dwie strony, absolutnie. Nie mówię, że tylko w jedną. Chodzi mi przede wszystkim o dwie ręki. Jedna była nieumyślna, a druga umyślna. Tutaj mam wątpliwości.
Michał Probierz (trener Jagiellonii):
- Ruch nieprzypadkowo jest tam, gdzie się znajduje. Przegrywa mało meczów i to nie jest przypadek. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Ruch jest bardzo silny w kontrataku. Tego się obawialiśmy, ale udało nam się stworzyć kilka sytuacji. Strzeliliśmy w końcu bramkę po stałym fragmencie gry, który w takich meczach decyduje. Ostatnie 10 minut nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Nie potrafiliśmy stworzyć sytuacji i nie strzeliliśmy na 2:0. Końcówka była bardzo nerwowa. Najważniejsze, że zdobyliśmy 33 punkt, generalnie 43, który daje nam utrzymanie. To jest bardzo istotne. W dwóch następnych meczach będziemy walczyć o to, by zająć jak najwyższe miejsce. Na koniec sezonu gramy mecz o wszystko i nie ukrywam, że chcemy ten puchar zdobyć. To jest najważniejszy mecz sezonu dla Jagiellonii.
źródło: Niebiescy.pl