- Przed sezonem czwarte miejsce wzięlibyśmy w ciemno, ale teraz w Chorzowie nikt nie byłby z niego zadowolony. Walczymy o podium i Puchar Polski. Wszystko pozostaje w naszych nogach i głowach - zapowiada przed sobotnim meczem Wojciech Grzyb.
Legia, która jest dla Ruchu głównym rywalem w walce o miejsce na pudle, wygrała swoje trzy ostatnie mecze. W poniedziałek pokonała w Kielcach Koronę po bramce Jakuba Wawrzyniaka. - Oglądałem to spotkanie w telewizji i warszawianie nie byli lepsi, ale wygrali. Wcześniej Legia zmierzyła się z Piastem i zwyciężyła 3:0, ale do momentu czerwonej kartki swojego bramkarza gliwiczanie wyglądali zdecydowanie lepiej. Legia punktuje, nie traci bramek i przyjedzie do nas pewnie w roli faworyta. Już się cieszę na ten mecz, bo okaże się, kto na obecną chwilę jest lepszy. Szykuje się bardzo ciekawe widowisko - mówi "Grzybek".
W rundzie jesiennej "Niebiescy" wrócili z Łazienkowskiej bez choćby jednego punktu. Lepsi okazali się za to w rozgrywkach Pucharu Polski. Po dwóch zaciętych ćwierćfinałowych bojach wyeliminowali "Wojskowych" i awansowali do półfinału. - Legia jest teraz skuteczniejsza i być może przez to jest groźniejsza od tej drużyny, z którą mierzyliśmy się jeszcze niedawno. Każdy mecz jest inny, dyspozycja dnia wszystko zweryfikuje - twierdzi Piotr Stawarczyk.
Chorzowianie wystąpią bez swojego podstawowego stopera, Rafała Grodzickiego, który musi pauzować za żółte kartki. Coraz lepiej wyglądają natomiast dwaj gracze o ofensywnym usposobieniu: Andrzej Niedzielan i Marcin Zając. Istnieje szansa, że obaj znajdą się w osiemnastce meczowej, jednak tę poznamy najprawdopodobniej dopiero w sobotę. "Niebiescy" zmienili bowiem swoje plany i nie pojechali na przedmeczowe zgrupowanie.
Spotkanie z Legią cieszy się dużym zainteresowaniem wśród kibiców. Ci, którzy przyjdą na Cichą, jako pierwsi będą mogli zobaczyć "Adlerka" - nową maskotkę Ruchu Chorzów.
Początek meczu zaplanowano na godz. 18:15. Arbitrem głównym będzie Tomasz Mikulski z Lublina. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi Canal Plus Sport, a my tradycyjnie zapraszamy na naszą
relację LIVE!
Przewidywane składy:
Ruch: Pilarz - Nykiel, Stawarczyk, Sadlok, Jakubowski - Grzyb, Baran, Straka, Świerblewski - Sobiech, Janoszka.
Legia: Mucha - Szala, Astiz, Choto, Wawrzyniak - Radović, Jarzębowski, Iwański, Kiełbowicz - Mięciel, Grzelak.
|
źródło: Niebiescy.pl