Napastnik Lecha Poznań, Robert Lewandowski jest bliski odejścia do Borussii Dortmund. Działacze "Kolejorza" zaczęli szukać jego następcy, a w kręgu ich zainteresowań nadal znajduje się piłkarz Ruchu Chorzów, Artur Sobiech.
- Jesteśmy nim zainteresowani, podobnie zresztą jak chyba pół ligi - mówi w rozmowie z dziennikiem "Sport" dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. Poznaniacy chcą być fair wobec chorzowian i dlatego rozmowy w sprawie 19-latka odłożyli na okres po zakończeniu rozgrywek. - Nie ma sensu mieszać, skoro Ruch ma na głowie walkę o Puchar Polski i awans do europejskich pucharów. Chcemy być wobec nich w porządku, bo my też nie chcielibyśmy, żeby teraz ktoś robił podchody pod naszych graczy - wyjaśnia.
Zwolennikiem zakupu Sobiecha jest również trener Lecha, Jacek Zieliński. - Artur i Robert to są porównywalne talenty - mówi szkoleniowiec.
Co na to Ruch? - Podpisaliśmy nową umowę z naszym trenerem i zależy nam, aby utrzymać skład. Wierzymy, że to będzie dodatkowy impuls dla zawodników, aby zostać w Chorzowie. Walczymy o finał Pucharu Polski, jesteśmy blisko gry w europejskich pucharach, dlatego też na razie nie myślimy o tym, kto mógłby od nas odejść. Jesteśmy jednak poważnym klubem i jeśli ktoś zaprosi nas do rozmów w sprawie Sobiecha, to do nich siądziemy - przyznaje dyrektor "Niebieskich" Mirosław Mosór.
źródło: Sport / Niebiescy.pl
fot. D. Markysz