Chorzowscy działacze bez kłopotu zachęcili Waldemara Fornalika do pozostania na Cichej i przedłużyli z nim kontrakt o kolejne dwa lata. - Ruch to jeden z tych klubów, którym się nie odmawia - zaznaczył Fornalik.
Dla 47-letniego szkoleniowca "Niebieskich" najważniejsze jest utrzymanie drużyny, która znakomicie spisuje się zarówno w rozgrywkach Ekstraklasy, jak i Pucharu Polski. - Tworzymy fajną ekipę i szkoda, żeby kolejne sezony nie były kontynuowane w takim gronie. Jeśli drużyna widzi, że klub stawia na trenera to myślę, że piłkarze też chętniej będą chcieli zostać w Ruchu - powiedział z nadzieją Waldemar Fornalik. - Pan Darek Smagorowicz ciągle podkreśla, że z jego strony jest wola utrzymania tego zespołu. Być może jednego zawodnika trzeba będzie odpuścić, żeby poprawić "krążenie" w klubie, ale na tą chwilę nie ma potrzeby, by nastąpiła wyprzedaż. Rozmawiamy z zawodnikami i czuję, że chcą oni pozostać w klubie - wyjaśnił.
Jeśli piłkarze przejmą tok myślenia swojego trenera, to z Chorzowa nikt latem nie odejdzie. - Ruch to nie jest klub pierwszy z brzegu. To klub z wielkimi tradycjami i jeden z tych klubów, którym się nie odmawia - przyznał Waldemar Fornalik tuż po podpisaniu kontraktu.
źródło: Niebiescy.pl