Koncern paliwowy Orlen ma zostać sponsorem tytularnym piłkarskiej Ekstraklasy już od przyszłego sezonu. Wartość umowy może wynosić nawet 15 mln zł rocznie - tak, by każdy klub dostawał około miliona złotych na sezon - pisze "Sport".
Oficjalnie na ten temat nikt nie chce się wypowiadać. Na odpowiedź z biura prasowego Orlenu bezskutecznie czekano kilka dni. Niewiele więcej do przekazania ma Ekstraklasa S.A. - Z szacunku do naszych wszystkich partnerów biznesowych, z którymi prowadzimy rozmowy, nigdy przed podpisaniem umowy nie komentujemy podobnych informacji - stwierdził rzecznik Adrian Skubis. - To są delikatne negocjacje. Wie o nich wąskie grono osób, więc jest obawa, że przeciek może wszystko zablokować. Ale tak się pewnie nie stanie. Sprawa jest zbyt zaawansowana - ocenił zaś informator "Sportu".
Gdyby Orlen został sponsorem Ekstraklasy, byłby to istotny zastrzyk finansowy dla biedniejszych zespołów, których budżety wynoszą poniżej 10 mln zł. Już od dwóch sezonów, od czasu, gdy wygasła umowa Ekstraklasy z Orange, były go pozbawione. Do tej pory nikt jednak głośno nie protestował, bo prezes Ekstraklasy S.A. Andrzej Rusko, dwa lata temu podpisał lukratywny kontrakt na sprzedaż praw telewizyjnych, który za trzy sezony gwarantuje klubom 360 mln zł. Dodatkowo technicznym sponsorem ligi od początku poprzedniego sezonu została Warka, która za trzyletnią umowę ma płacić 10 mln zł, dzięki czemu budżet każdego klubu co sezon zasilany jest kwotą 200 tys. zł.
źródło: Sport / Niebiescy.pl