Pomocnik "Niebieskich" Grzegorz Goncerz przedłużył swoją umowę z Ruchem Chorzów o pół roku. Jego kontrakt obowiązuje teraz do 31 grudnia 2010 roku.
Popularny "Gonzo", podobnie jak cała drużyna, mocno przeżył tragedię, która dwa dni temu wydarzyła się pod Smoleńskiem. - Przed treningami w szatni zawsze grało radio. W sobotę nie było muzyki. Nie było też śmiechów. Panowała atmosfera przygnębienia, wszyscy się wyciszyli - mówi. - W takich chwilach trzeba stanąć, przemyśleć, skupić się nad życiem. Takie wypadki pokazują, że w jednym momencie można stracić wszystko - dodaje Grzegorz Goncerz.
Niedziela była dla piłkarzy Ruchu dniem wolnym. "Niebiescy" do zajęć wrócą dziś o godz. 17.
źródło: Niebiescy.pl