Obecny kapitan wodzisławskiej Odry, Marcin Malinowski, przez ponad rok współpracował z obecnym szkoleniowcem "Niebieskich", gdy ten pracował na Bogumińskiej. W sezonie 2005/06 Waldemar Fornalik doprowadził Odrę do 6. miejsca w tabeli, zdobywając w sezonie 40 punktów. - O trenerze Fornaliku mogę powiedzieć same dobre rzeczy. Ma bardzo dobry warsztat, ale cenię nie tylko jego kwalifikacje. Jego treningi i współpraca z zespołem miały ręce i nogi. Nie dał sobie wchodzić na głowę i chociaż jest spokojnym człowiekiem, jak trzeba było, potrafił uderzyć pięścią w stół. Ale to nieodzowny element w pracy trenerskiej, bo wszystkiego nie sposób wytłumaczyć na spokojnie - wspomina.
Malinowski, który reprezentował barwy "Niebieskich" w sezonie 2002/03 i 2003/04, nie ukrywa, że byłby zadowolony z jednego punktu zdobytego w niedzielnej konfrontacji ze swoim byłym zespołem. - Ruch w ostatnim meczu stracił punkty, ale nam też mecz z Bełchatowem nie wyszedł. Na Cichej będziemy walczyli o zwycięstwo i trzy punkty. Jeżeli zremisujemy, też nie ma co psioczyć, bo w naszej sytuacji każdy punkt jest na wagę utrzymania. Decydujące mecze z Polonią Warszawa, Arką, Cracovią - dopiero przed nami - zaznacza.
źródło: Sport / Niebiescy.pl