Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Mam do siebie trochę żalu, że nie wykorzystałem swojej drugiej sytuacji podbramkowej. Pierwsza była niewygodna, bo piłka mi już uciekła. Natomiast w drugiej powinienem sam wykończyć tą akcję. Niepotrzebnie starałem się szukać Marcina Zająca, bo sam mogłem umieścić futbolówkę w siatce.
Nie udało się dzisiaj wygrać ze Śląskiem. A jak nie można zwyciężyć, to trzeba zremisować. Nie straciliśmy gola, a trzeba podkreślić, że Śląsk też stworzył kilka sytuacji i strzelał w nasze słupki i poprzeczki. (rob)
Grzegorz Baran (pomocnik Ruchu):
- Święta nie do końca będą wesołe, bo chcieliśmy dziś wygrać. Będziemy szukać punktów w meczu z Odrą, a teraz musimy się skupić na pucharowym meczu z Pogonią. Chcielibyśmy się znaleźć w finale i zdobyć to trofeum. Kibice mogą być zadowoleni z tego meczu, bo dużo się działo, ale zabrakło bramek. Stworzyliśmy swoje okazje po grze z akcji, a w Śląsku Sebastian Mila bardzo dobrze egzekwował stałe fragmenty gry. 0:0 jest sprawiedliwym wynikiem. Gdyby ktoś dzisiaj strzelił bramkę, to by wygrał. (neo)
Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- Szwankowała dzisiaj nasza skuteczność. No cóż, taki jest sport, taka jest piłka nożna. Mamy tylko jeden punkt, ale gramy dalej. Czy święta będą radosne? Tak, święta takie powinny być. Będziemy je spędzać w gronie rodziny tylko przez jeden dzień. Już we wtorek rozegramy bowiem pucharowy mecz z Pogonią. (rob)
Artur Sobiech (napastnik Ruchu):
- Walczyliśmy o trzy punkty, ale niestety się nie udało. Przyjmujemy ten punkt z pokorą. Śląsk był dobrze zorganizowany w defensywie, lecz mieliśmy swoje okazje, po których mogły paść bramki. Wyciągniemy z tego wnioski i we wtorek powalczymy z Pogonią Szczecin. Teraz wskoczyliśmy na miejsce pucharowe i cieszymy się z trzeciej lokaty. Myślę, że wszyscy w Chorzowie powinni być z tego zadowoleni. (neo)
Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Patrząc na tabelę - powinniśmy wygrać. Ale Śląsk też miał swoje sytuację. Braku ambicji na pewno nie można nam zarzucić. Skuteczność trochę dziś zawiodła. Trzeba wyciągnąć wnioski i grac dalej. (may)
Michał Pulkowski (pomocnik Ruchu):
- Moim zdaniem remis nie jest wynikiem zasłużonym. To my mieliśmy więcej z gry. Pokazaliśmy dużo ambicji i walczyliśmy, staraliśmy się. (may)
Sebastian Mila (pomocnik Śląska):
- Zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie. Mogliśmy wygrać, bo stworzyliśmy sobie dużo sytuacji, ale mówi się trudno. Gra Ruchu może się naprawdę podobać. Byli faworytami spotkania, ale trudno się temu dziwić. Miałem dzisiaj kilka okazji do strzelenia gola. Skończyło się na słupku i poprzeczce. Graliśmy dzisiaj ofensywnie. Walczyliśmy, staraliśmy się. Pomimo wszystko jesteśmy zadowoleni z tego remisu i z optymizmem patrzymy na kolejne mecze. (may, rob)
Dariusz Sztylka (obrońca Śląska):
- Zdobyty punkt jest dla nas bardzo ważny. Tym bardziej, że Ruch ma ostatnio bardzo dobrą passę, jest w formie i gra ofensywną piłkę. My zagraliśmy dobry mecz, teraz musimy zdobyć jeszcze kilka punktów i zapewnić sobie utrzymanie. Wtedy będzie nam się grało łatwiej. (may)
źródło: Niebiescy.pl