W poniedziałek nie zapadł wyrok w Sądzie Okręgowym w Katowicach w sporze pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a Ruchem Chorzów o ponad 3 miliony złotych, jakich ZUS żąda tytułem nieodprowadzonych składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w latach 1999-2004.
- Sąd Okręgowy trochę kunktatorsko odłożył wydanie wyroku do momentu, gdy Sąd Apelacyjny rozstrzygnie, czy za owo zadłużenie odpowiadają członkowie stowarzyszenia Ruchu Chorzów. Członkowie stowarzyszenia uważają, że wszystkie zobowiązania klubu przejęła spółka, z czym my się z kolei nie zgadzamy. Jeśli Sąd Apelacyjny wskaże na odpowiedzialność członków stowarzyszenia, wówczas werdykt Sądu Okręgowego I instancji będzie współgrał z werdyktem Sądu Apelacyjnego II instancji - tłumaczy mecenas Marcin Wojcieszak z kancelarii reprezentującej Ruch Chorzów SA.
źródło: Sport