Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Cieszymy się z tych trzech punktów. Styl jest mniej ważny. Tak naprawdę był to mecz na remis i pewnie eksperci będą się rozwodzić czy zasłużenie wygraliśmy. Ważne, że strzeliliśmy jedną bramkę więcej, bo dzięki temu zdobywamy komplet punktów i odskakujemy bełchatowianom na cztery "oczka".
Łukasz Janoszka twierdzi, że Tosik go faulował, ale czy rzeczywiście tak było, to nie wiem. Muszę to zobaczyć w telewizji. (rob)
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu):
- Mecz był wyrównany. Ten, kto strzelił pierwszą bramkę, ten wygrał. Jest wiele takich spotkań w lidze i taki mecz też dzisiaj mieliśmy na Cichej. Cieszymy się z wygranej, bo odskakujemy GKS-owi na 4 punkty.
W lidze nie wygraliśmy na Cichej od dwóch spotkań i chcieliśmy się za to zrehabilitować. Może nie było tutaj porywającego widowiska, ale mam nadzieję, że nasi kibice są zadowoleni z naszej postawy, bo ambicji nam nie brakowało. (rob)
Łukasz Janoszka (pomocnik Ruchu):
- Mieliśmy problem z rywalem, ale to on miał większe z nami. Pokazaliśmy, że nasza pozycja w tabeli nie jest przypadkowa i że jesteśmy od GKS lepsi. (may)
Maciej Małkowski (pomocnik GKS):
-Druga połowa stała na słabym poziomie. Przy akcji, po której podyktowany został rzut karny, chyba był spalony. Ale mieliśmy też swoje sytuacje, ja sam miałem niezłą, ale dobrze obronił Pilarz. (may)
źródło: Niebiescy.pl