Stefan Białas (trener Legii):
- Odkąd jestem trenerem Legii, miałem z moim zespołem tylko jeden trening. Nie można wszystkiego zmienić w ciągu jednego dnia. Wydaje mi się, że powoli będziemy wychodzić z dołku, który miała Legia. W dzisiejszym meczu drużyna stworzyła sobie już kilka sytuacji. Brakuje tego, co jest rzeczą podstawową w piłce nożnej, czyli bramek, skuteczności. Nad tym powinniśmy pracować, bo z tym jest problem. Nie mamy jednak do tego zbyt wielu możliwości, gdyż gramy co kilka dni. Jest iskierka nadziei, że w następnym meczu będziemy strzelać bramki.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Z jednej strony jesteśmy zadowoleni, bo wygraliśmy pierwszy mecz z bardzo dobrą drużyną. Legia w ostatnich meczach słabiej się prezentuje, ale dysponuje dużym potencjałem ludzkim. Zrobiliśmy kilka zmian w składzie i cieszę się, że ci piłkarze dobrze się pokazali. Szczególnie w drugiej połowie zagraliśmy konsekwentnie, a akcję, po której Artur Sobiech strzelił bramkę, można pokazywać na wielu stadionach. Martwię się i nie wiem, co będzie z Arturem, bo w końcówce zderzył się z bramkarzem Legii i kolano wygląda nieciekawie. Nie wiadomo, czy do piątku dojdzie do siebie. Generalnie jesteśmy zadowoleni z wyniku, a po wygranej z Legią zawsze jest duża satysfakcja.
źródło: Niebiescy.pl