Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Na pewno warunki zdeterminowały to, co działo się na boisku. Nie było to wielkie widowisko piłkarskie. Dużo było walki, męskich starć. Pierwsza połowa była lepsza. Szybko zdobyliśmy bramkę, ale dość niefrasobliwie straciliśmy gola wyrównującego. Szkoda okazji Artura Sobiecha, który mógł zdobyć bramkę. Jeśli chodzi o drugą połowę, to nie byliśmy w stanie poważnie zagrozić Polonii. Przyjmujemy ten wynik z zadowoleniem, ale chcę podkreślić, że warunki zdeterminowały sposób prowadzenia gry w trakcie drugiej połowy.
Zmiana Straki była podyktowana kontuzją. Pojawił sie tutaj problem z mięśniem dwugłowym. Nie jest to nic poważnego, ale była ta zmiana potrzebna.
Jose Maria Bakero (trener Polonii):
- Nie będę oceniał decyzji sędziego, ale pierwszy gol był ze spalonego. Po tej bramce graliśmy dobrze. Strzeliliśmy gola. Ruch miał jeszcze okazję Sobiecha, ale potem już do końca meczu kontrolowaliśmy grę. Będziemy walczyć do końca i grać o utrzymanie w ekstraklasie.
Nie jesteśmy zadowoleni z rezultatu spotkania. Robiliśmy tyle ile mogliśmy, by zdobyć dobry wynik.
źródło: Niebiescy.pl