46% Waszych głosów uzyskał Wojciech Grzyb w głosowaniu na najlepszego zawodnika występującego w Ruchu w dekadzie 2000-2009. Na drugim miejscu z
32% głosów znalazł się Mariusz Śrutwa. Pół roku występów zaowocowało dla Andrzeja Niedzielana miejscem trzecim i zdobyciem
16% głosów. Trzej wymienieni piłkarze zdobyli w sumie
94% Waszych głosów.
Wojtek Grzyb z pewnością zdobył uznanie za całokształt. Kibice pamiętają i pamiętać na zawsze będą jego przyjście do Ruchu w trudnych II ligowych momentach, jego rajdy po prawej stronie, które wieńczą podania siejące spustoszenie w szeregach drużyny przeciwnika, a po których napastnikom nie wypada nic innego jak przyłożyć nogę i cieszyć się ze zdobytej bramki. Wojtka Grzyba wyróżniają także zdobywane bramki. Był taki moment, że to on był najskuteczniejszym snajperem Ruchu w Ekstraklasie. Gdy wymaga tego sytuacja wciela się w obrońcę, choć trzeba przyznać, że chyba wszyscy bardziej go lubimy oglądać pod bramką rywali.
Posiada śląski charakter wyróżniający go ambicją i ogromną wolą odnoszenia zwycięstw. Nieraz po przegranym meczu dało się słyszeć, że na wyróżnienie zasługuje tylko on i trzeba przyznać, że próżno szukać spotkania, w którym najlepszy piłkarz minionej dekady zagrał słabo. Po zdobytych bramkach pędzi w kierunku sektorów zajmowanych przez kibiców, by cieszyć się wspólnie z nimi. Z kibicami łączą go szczególne relacje. Sam deklarował nieraz, jak ważna jest dla niego Niebieska eRka i przez to wie, jakie ma ona znaczenie dla kibiców. Jest organizatorem corocznego turnieju "Piłkarze dzieciom". Dzięki jego organizacji został uhonorowany w swoich rodzinnych Mysłowicach tytułem człowieka roku. Często pojawia się przy okazji spotkań z kibicami, nie odmawia im autografów oraz wspólnych zdjęć.
Nam nie pozostaje nic innego, jak śpiewać mu na każdym meczu głośne "Grzybek, Grzybek K.S. Ruch", trzymać kciuki, by nie dopadła go żadna kontuzja i by w Ruchu mógł występować jak najdłużej. Słynie z tego, że dba o kondycję fizyczną, więc możemy być spokojni, że w barwach Ruchu zobaczymy go jeszcze wielokrotnie. Z pełnym przekonaniem możemy także przyznać, że spełnienie jego piłkarskich marzeń dałoby ogromną radość wszystkim kibicom Ruchu.
Marco FC Katowice
[email protected]