Boisko w Gdyni opuszczał utykając, bo wcześniej na sztucznej murawie doznał kontuzji kolana. Na szczęście stan zdrowia Artura Sobiecha szybko poprawia się z każdym dniem.
- Artur wyszedł wczoraj na rozruch, trenował i wydaje mi się, że nie będzie żadnych przeciwwskazań do jego gry w spotkaniu z Zagłębiem Lubin - informuje trener Waldemar Fornalik, który na boisko przeciw Arce wpuścił na końcowe fragmenty Arkadiusza Piecha. Nabytek "Niebieskich" spisał się na medal. - Arek zagrał bez kompleksów, odważnie - chwali zawodnika szkoleniowiec Ruchu.
źródło: Sport / sportslaski.pl
fot. D. Markysz