- Ruch, spoglądając na pozycję w tabeli, z pewnością jest faworytem spotkania, lecz będziemy za wszelką cenę starali się pokrzyżować ich plany. Recepta na zwycięstwo w sobotnim spotkaniu jest jedna - zdobyć o jedną bramkę więcej - mówi przed sobotnim spotkaniem trener Arki, Dariusz Pasieka.
"Arkowcy", którzy podczas zgrupowania w Turcji spali w tym samym hotelu, co "Niebiescy" mają sposób na zwycięstwo z Ruchem. - Znamy naszego rywala bardzo dobrze. Byliśmy w tym samym hotelu, oglądałem ich mecz z Ventspilsem, oni z kolei nasz mecz z Dinamem. Swojej szansy będziemy szukali w obronie Ruchu, która na dzień dzisiejszy jest osłabiona. Odszedł Brzyski, Straka pauzuje za kartki - twierdzi Pasieka, który zna też silne strony chorzowskiego zespołu. - Nie ulega wątpliwości, że atuty Ruchu to Niedzielan i Sobiech. Rywal bazuje na szybkości, musimy te atuty zniwelować, sami narzucić swój styl gry i jakimś szybkim atakiem wyjść na prowadzenie - dodaje.
» Weź udział w VII edycji Typera Niebiescy.pl! Do wygrania nagrody!
źródło: Niebiescy.pl / arka.gdynia.pl / arkowcy.pl
fot. arka.gdynia.pl