Słowak Martin Fabusz jest jedynym kontuzjowanym zawodnikiem "Niebieskich". Słynny "Topkanonier" od dłuższego czasu zmaga się z urazem i nie brał udziału w przygotowaniach do sezonu wraz z drużyną. Cały czas ma jednak szansę na grę w zespole Ruchu.
- Były takie mecze, jak np. z Koroną, kiedy drużyna przeciwna się cofnęła i brakowało nam takiego centra, który strąciłby piłkę, żeby można było zagrać prostszymi środkami. Dlatego jeśli Martin będzie zdrowy i wejdzie w trening, to będzie traktowany tak, jak każdy inny zawodnik, który jest w kadrze - mówi Waldemar Fornalik.
W drużynie Ruchu nie zobaczymy już natomiast Pavola Balaza, który został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. Na pytanie, czy 25-letni Słowak ma szansę powrotu do pierwszej drużyny, po uzyskaniu odpowiedniej formy, szkoleniowiec "Niebieskich" odpowiada krótko: nie
źródło: Niebiescy.pl