Wczoraj pojawiła się informacja, jakoby GKS Katowice chciał ściągnąć Pavola Balaza z Ruchu Chorzów. Dzisiaj na Bukowej zainteresowanie Słowakiem stanowczo dementują. - Nie wiem, skąd się wzięła taka informacja. Nie wyszła ona ani ode mnie, ani od żadnego z członków zarządu klubu - mówi Robert Moskal, szkoleniowiec GieKSy. - Bo tematu Pavola Balaza po prostu nie ma - ucina Piotr Hyla, rzecznik prasowy I-ligowca. (sportslaski.pl)